Witamy !



[B] napęd 4x4

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez nightman » 16 lut 2019 21:05:41

Nie jest to taki dramat. Całkiem ciekawe rozwiązanie, ale trzeba o to ciut dbać. W zasadzie nie ma tam co paść, byle miało na wirniku smarowanie. Wirnik jest na panewkach i śrutach więc jak ma zulc to nie do zabicia. Jak rozbierzesz raz na 5-6 lat i przesmarujesz, to przetrwa długo.
Avatar użytkownika
nightman
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1392
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 mar 2008 15:54:28
Lokalizacja: SBI
Pochwały: 10
Województwo: Śląskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez tupek » 16 lut 2019 21:06:44

Jake napisał(a):
nightman napisał(a):Bo dodano pstryczek guziczek na desce. Ot innowacja...

Katastrofa.

Postęp i taka sytuacja. :D
U mnie działa LSD :)
Avatar użytkownika
tupek
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1693
Obrazki: 12
Dołączył(a): 14 lut 2013 19:53:04
Lokalizacja: Dobruchna
Pochwały: 20
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez RudeBoy » 16 lut 2019 21:37:55

To ciekawe.
Ilu osobom się to zepsuło. Kilku?
Ja 5 lat jeździłem auto nie oszczędzane, nie raz pływało w wodzie i błocie i nawet nigdy tam nie zaglądałem.
Ostatnio edytowano 18 lut 2019 10:33:11 przez RudeBoy, łącznie edytowano 1 raz
Grzechu

I would rather push my Land Rover than drive a jeep
jest Land Rover Discovery II Td5 - miłość przyjdzie z czasem
była Frontera B Sport 2.2dti - lift 3" + BL 1" BFG MT KM2 32", stal, winch, osłony i inne fanty
Avatar użytkownika
RudeBoy
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 7357
Obrazki: 21
Dołączył(a): 17 kwi 2011 00:58:19
Pochwały: 91
Województwo: Małopolskie
Samochód: zbłądziłem - mam inny pojazd

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez adamkatowice » 16 lut 2019 22:50:26

Raczej więcej niż kilku, bo bardzo trudno o używkę silniczka 4x4. I sporo osób właśnie wskazuje na silniczek, i u mnie też to przyczyna. Dzisiaj dotarłem tam i rdza w nim na maksa, choć może da się uratować... Początek problemów, co wyszło, kiedy, dzięki wielu osobom z Forum :beer:, zacząłem diagnozę po kolei, od kabli i wężyków, w strefie od załączania 4x4 (sekcja "półoś" będzie to kolejna rzecz) i przy silniczku, gdzie jest ten wężyk odpowietrzający, przy króćcu, było na nim pęknięcie, sparciał pewnie, i to tam woda się dostała, znajdując wewnątrz kopułki tego silniczka swe miejsce, a tam poznawszy metal, zaczęła robić z nim rudą dzieciarnię.
adamkatowice
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Dołączył(a): 12 lis 2018 20:32:16
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez marek230482 » 16 lut 2019 23:04:46

To ja chyb profilaktycznie tam zajrzę :D
Wrzuć foto z prac :)
Frota B 3.2V6 4x4 205KM
166 3.0V6 226KM
gtv 2,0TS 155KM
Brera 3,2V6 Q4 260KM
9-5 2.3 290KM
Avatar użytkownika
marek230482
Fanatyk Ekstremalny
Fanatyk Ekstremalny
 
Posty: 661
Dołączył(a): 23 gru 2018 19:42:42
Lokalizacja: Strzelin
Pochwały: 6
Województwo: Dolnośląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez adamkatowice » 17 lut 2019 11:36:46

Sekcja silniczka 4x4 :gears: Opel Frontera B - w podziękowaniu :beer: dla wspierających :hilift:

1 sekcja silniczka 4x4 - zamontowana a - foto zapożyczone
2 sekcja silniczka 4x4 - zamontowana b - foto zapożyczone
3 sekcja silniczka 4x4 - zdemontowana - foto zapożyczone
4 sekcja silniczka 4x4 - komplet rozmontowany
5 sekcja silniczka 4x4 - strefa dysku
6 sekcja silniczka 4x4 - strefa zębatki i sworznia
7 sekcja silniczka 4x4 - strefa silniczka
8 sekcja silniczka 4x4 - obudowa i wirnik z wałem przekładni ślimakowej

https://photos.app.goo.gl/94UrqFDcxgwiRnB17
adamkatowice
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Dołączył(a): 12 lis 2018 20:32:16
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez nightman » 17 lut 2019 14:12:15

Milej zabawy. U mnie napęd miał mieć drobna usterke na przesuwce a w konsekwencji musiałem rozbroić wszystko do cna.
- łożyska - wyły, bo dwa się "zajechały'
-uszczelnienia - ciekły
- czujniki - zapieczone, bo jakiś kretyn zamiast dać do przesuwki olej to dał smar
- siłownik silnika - chwycony i zatarty
- przesuwkę - zatarta bo z jednej strony smar zamiast oleju a z drugiej bloto w środku
- elektrozawory - zatarte
a na końcu sterownik, przypalony
i nawet gowniana żarówkę, bo ktoś ja wymontował żeby nie mrygala
Warto było, bo teraz wszystko zapaindala ze milo patrzyć.
Avatar użytkownika
nightman
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1392
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 mar 2008 15:54:28
Lokalizacja: SBI
Pochwały: 10
Województwo: Śląskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez tupek » 17 lut 2019 18:26:11

nightman napisał(a):Milej zabawy. U mnie napęd miał mieć drobna usterke na przesuwce a w konsekwencji musiałem rozbroić wszystko do cna.
- łożyska - wyły, bo dwa się "zajechały'
-uszczelnienia - ciekły
- czujniki - zapieczone, bo jakiś kretyn zamiast dać do przesuwki olej to dał smar
- siłownik silnika - chwycony i zatarty
- przesuwkę - zatarta bo z jednej strony smar zamiast oleju a z drugiej bloto w środku
- elektrozawory - zatarte
a na końcu sterownik, przypalony
i nawet gowniana żarówkę, bo ktoś ja wymontował żeby nie mrygala
Warto było, bo teraz wszystko zapaindala ze milo patrzyć.

To od podstaw zbudowałeś napęd we frocie. :)
Można powiedzieć że zęby na nim zjadłeś. :mrgreen:
U mnie działa LSD :)
Avatar użytkownika
tupek
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1693
Obrazki: 12
Dołączył(a): 14 lut 2013 19:53:04
Lokalizacja: Dobruchna
Pochwały: 20
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez nightman » 17 lut 2019 18:33:47

Przesada, ale zabawy i "radości" było całkiem sporo.
Avatar użytkownika
nightman
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1392
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 mar 2008 15:54:28
Lokalizacja: SBI
Pochwały: 10
Województwo: Śląskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez adamkatowice » 18 lut 2019 01:23:17

nightman napisał(a):...musiałem rozbroić wszystko do cna.
- łożyska - wyły, bo dwa się "zajechały' - uszczelnienia - ciekły...

Toś uświadomił mi, że ten silniczek 4x4, rozłożony na biurku, to żłobek, piaskownica :) Opisuję etap pracy: wirnik był jakby oblepiony taką masą i rdzy, i jakiejś czerni, i też kryształków soli, czy czegoś takiego (może jakie reakcje od prądu zachodziły), też dwa magnesy od obudowy odklejone, razem w kupie z wirnikiem, taka skondensowana czerń, że małe bloczki mazi odpadały, myślałem, że bez szans na cokolwiek. Najpierw poskrobałem, ręce czarne, potem już szlifowałem, okrągłą szczotką na wiertarce, obudowę od środka, i nadżarte krawędzie. Sam wirnik z kolei wpiąłem do niej od strony wału, i na zmniejszonych obrotach ostrożnie przykładałem gąbkę ścierną - ma krawędź 90st. - i dzięki temu można było precyzyjnie operować przy zwojach miedzianych. Teraz wirnik świeci jak nowy, a silniczek testowo (bez dysku) uruchomiłem i śmiga jak rakieta :)
adamkatowice
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 7
Dołączył(a): 12 lis 2018 20:32:16
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

[B] Naprawa mechanizmu zapinającego przód na reduktorze

Postprzez wmarcin » 03 mar 2019 21:23:56

Zabrałem się za naprawę mechanizmu zapinającego przód na reduktorze.
Po rozebraniu owego okazało się, że dostała się tam woda, wszystko skorodowało i jeszcze odkleiły się magnesy w silniku napędzającym.
Magnesy przykleiłem i silnik działa, resztę wyczyściłem, nasmarowałem i też powinno być ok.

Problem pojawił się w ustawieniu koła z krańcówkami. Uznałem, że ustawię je w jakiejś pozycji środkowej, założę wszystko na samochód (bez małego kółka zębatego wsuwającego / wysuwającego listwę) i po włączeniu / wyłączeniu napędów "komputer" dojedzie do odpowiedniej pozycji tego koła. Niestety po włożeniu tak przygotowanego mechanizmu do samochodu w momencie włączania / wyłączania napędów nic się nie dzieje. Kontrolka od napędów mruga cały czas w tempie włącz / wyłącz, nie w tempie przyspieszonym: "niepowodzenie". Słychać jedynie pracę przekaźników.

Stąd kilka pytań:
1. Czy przyjęta procedura ustawienia "krańcówek" jest prawidłowa? Jeśli nie to jak to zrobić?
2. Czy "komputer" w takiej sytuacji powinien uruchomić silnik czy może "widzi" niezrozumiałe ustawienie krańcówek i nic nie robi?
3. Krańcówki tutaj zwierają czy rozwierają się gdy mechanizm dojedzie do końca?
4. We wtyczce jest 5 pinów. 2 w "dolnym" rzędzie od zasilania silnika i 3 w "górnym" od krańcówek. Który pin od krańcówek za co jest odpowiedzialny?
Avatar użytkownika
wmarcin
Starszy Zaglądacz
Starszy Zaglądacz
 
Posty: 86
Dołączył(a): 31 maja 2016 18:47:35
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Sport 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez tupek » 04 mar 2019 19:05:01

Czy jesteś pewny ze w 100% przykleiłeś tak magnesy jak powinny być przyklejone?
Czy powyciągałeś je powyczyszczałeś i wkleiłeś na czuja.
Ja tak miałem i na początku silnik nie działał, później przykleiłem tak magnesy aby będąc w obudowie na przeciwko siebie odpychały się,i silnik zadziaiłał, ale po zamontowaniu pracował tylko w jedna stronę wiec zamieniłem przewody przy silniczku i wszystko działa do tej pory.
U mnie działa LSD :)
Avatar użytkownika
tupek
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1693
Obrazki: 12
Dołączył(a): 14 lut 2013 19:53:04
Lokalizacja: Dobruchna
Pochwały: 20
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [B] Naprawa mechanizmu zapinającego przód na reduktorze

Postprzez nightman » 04 mar 2019 19:40:58

wmarcin napisał(a):Magnesy przykleiłem i silnik działa, resztę wyczyściłem, nasmarowałem i też powinno być ok.

Tam nie ma operacji na mózgu, bo to tylko zwykły silniczek. Po ustawieniu weź podepnij prąd z akumulatora tak jak gdiześ tam podałem powyżej i mechanizm raz będzie dymał w prawo a raz w lewo.

wmarcin napisał(a):Czy "komputer" w takiej sytuacji powinien uruchomić silnik czy może "widzi" niezrozumiałe ustawienie krańcówek i nic nie robi?

Komputer niczego w tym silniczku nie robi.

wmarcin napisał(a):Krańcówki tutaj zwierają czy rozwierają się gdy mechanizm dojedzie do końca?

Krańcówki? Tam masz talerzyk ze ścieżkami, które po dojechaniu do końca bodaj tracą styk

wmarcin napisał(a):Niestety po włożeniu tak przygotowanego mechanizmu do samochodu w momencie włączania / wyłączania napędów nic się nie dzieje

Przyczyn może być kilka. Trywialna - brak styku na talerzyku - wtedy silniczek nie przekręci... Lub mniej trywialna.. Jeżeli silnik byl chwycony to mogło Ci wypalić sterowanie pod dźwignią ręcznego. U mnie było wypalone ta, ze miałem 10mm otworek w płytce drukowanej :cry2:

wmarcin napisał(a):Czy przyjęta procedura ustawienia "krańcówek" jest prawidłowa? Jeśli nie to jak to zrobić?

Trudno wyczuć. Mnie to zadziałało od reki, ale profilaktycznie wyczyściłem ścieżki na talerzyku i lekko je odgiąłem - sprawdzisz spokojnie omomierzem czy mają przelot. @adamkatowice z tego co wiem, zrobił to tak jak gdzieś powyżej napisałem i już cieszy się z działającego napędu

We wtyczce jest 5 pinów. 2 w "dolnym" rzędzie od zasilania silnika i 3 w "górnym" od krańcówek. Który pin od krańcówek za co jest odpowiedzialny?[/quote]
Wszystkie są od silnika, sztuczka z kręceniem w prawo i lewo polega na zamianie biegunowości.

wmarcin napisał(a):Czy jesteś pewny ze w 100% przykleiłeś tak magnesy jak powinny być przyklejone?

Kolega pisał że mu silnik działał, więc pewnie magnesy ma ok. Stawiam orzechy przeciwko zielonym, że mu coś na talerzyku nie styka albo ma padniętą jeszcze elektrykę - czyli pudelko pod ręcznym.
Sprawdzi to szybko jak weźmie silniczek na stół i podepnie odpowiednio piny pod akumulator, albo jak sprawdzi na stole przelot omomierzem
Avatar użytkownika
nightman
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1392
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 mar 2008 15:54:28
Lokalizacja: SBI
Pochwały: 10
Województwo: Śląskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: [B] Naprawa mechanizmu zapinającego przód na reduktorze

Postprzez tupek » 05 mar 2019 20:12:32

nightman napisał(a):
wmarcin napisał(a):Czy jesteś pewny ze w 100% przykleiłeś tak magnesy jak powinny być przyklejone?

Kolega pisał że mu silnik działał, więc pewnie magnesy ma ok. Stawiam orzechy przeciwko zielonym, że mu coś na talerzyku nie styka albo ma padniętą jeszcze elektrykę - czyli pudelko pod ręcznym.
Sprawdzi to szybko jak weźmie silniczek na stół i podepnie odpowiednio piny pod akumulator, albo jak sprawdzi na stole przelot omomierzem

Tylko że u mnie na stole silniczek działał poprawnie a po włożeniu do mechanizmu tylko obracał w jedną stronę i tylko po zamianie przewodów jego zasilania zaczął obracać w prawo i w lewo.
Wiem że to dziwne ale tak właśnie było.
U mnie działa LSD :)
Avatar użytkownika
tupek
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1693
Obrazki: 12
Dołączył(a): 14 lut 2013 19:53:04
Lokalizacja: Dobruchna
Pochwały: 20
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez nightman » 06 mar 2019 08:24:40

Właśnie po zmianie punktów nasilania na kostce zmienia się kierunek obrotu silniczka. Stąd zmianę obrotów najprościej sprawdzić "na stole" a dopiero później to pakować pod auto.
Łopatologiczny rysunek
Obrazek
Avatar użytkownika
nightman
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1392
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 mar 2008 15:54:28
Lokalizacja: SBI
Pochwały: 10
Województwo: Śląskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez mazurkas007 » 06 mar 2019 22:46:34

Przez całą jesień i zimę śmigałem 4x4 na kliknięcie, w każdych warunkach.
Dzisiaj chciałem włączyć 4x4 i lampka mruga cały czas ale napęd się nie załącza.
Słychać, że po wciśnięciu 4x4 klikają zaworki i rusza wał napędowy, więc pozostaje półośka.
Jakieś dwa tygodnie temu w warsztacie wymieniali rozrząd.
Ponieważ do tej pory wszystko działało jak w zegarku, podejrzenie pada na wymianę rozrządu.
Mogli przy wymianie rozpiąć jakąś wtyczkę albo coś - gdzie szukać ?
była Frotka zmotka 3.2, będzie druga edycja 2.2 :)
Podróże bez granic : Polska, Niemcy, Estonia, Litwa, Łotwa, Rosja, Rumunia, Mołdawia, Finlandia, Węgry, Włochy, Austria, Czechy, Słowacja, San Marino, Szwecja, Tajlandia, Malezja - tam byliśmy na kołach.
Avatar użytkownika
mazurkas007
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1325
Obrazki: 30
Dołączył(a): 12 lip 2007 07:31:41
Lokalizacja: Bielsk Podlaski - Polska
Pochwały: 6
Województwo: Podlaskie
Samochód: Frontera B 2.2i Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez szymon.ha » 06 mar 2019 23:03:07

Znajomemu podczas jakiejś naprawy przy silniku, skrecali coś i scisneli przewód od podcisnienia i napęd nie działal.
Avatar użytkownika
szymon.ha
Diler
 
Posty: 3515
Obrazki: 2
Dołączył(a): 08 mar 2009 23:03:38
Pochwały: 16
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez nightman » 07 mar 2019 09:20:46

Mazurkas, Ja bym obstawiał
- brak podciśnienia ( to wiadomo )
- zaworek elektromagnetyczny zawieszony ( wtedy oba ciągną lub nie, równocześnie i przesuwka się nie przesunie )
- zaworek zwrotny niedrożny ( podciśnienie nie dochodzi do elektrozaworow ),
- membrana na przesuwce strzeliła ( wiadomo, tu ratuje tylko wymiana rozbiórka i wymiana gumy. Teoretycznie jednorazowe badziewie, ale mnie się udało )
- przewody gumowe zatkane albo dziurawe ( wiadomo )
- czujnik na moście się zawiesił ( czyli napęd jest, ale z braku sygnału z czujki kontrolka będzie migać bodaj 1Hz). Notabene, to ten sam czujnik co w skrzyni, tylko ma inną wtyczkę. Bólem czujników przy przesuwkach jest kiepskie osadzenie przewodów - może tam być zwarcie bo lubią się ukręcać - warto sprawdzić.

UWAGA !!!
Przy zasysaniu powietrza płuckami warto podejść do tego ostrożnie. Alumimium z przesuwki czasami się utlenia i można nawdychać się jakiegoś gównianego proszku wrednego w samej swojej istocie. Proszek ten czasami przyczynia się do zawieszenia elektrozaworków.


Bawisz się na wyłączonym silniku - przydatna druga osoba:
1. Podnieś auto lewą stroną ciut do góry lewe koło było luźne
2. Wejdź pod auto i zdejmij wężyki podciśnień
3. Włącz napęd i zassaj wężyk tak, jakbyś chciał zapiąć napęd - jednocześnie kręcąc kołem przód tył o jakieś 5-10 stopni
Jak napęd zaskoczy to membrane masz ok.
Jak napęd zaskoczy ale kontrolka miga dalej ( jakiś 1Hz )to czujnik masz zjumany
Jeżeli zaskoczy i kontrolka zaświeci, to masz zryte zaworki elektromagnetyczne, zwrotkę albo dziurawy wężyk - Testujesz dalej

4. Zakładasz wężyki na membrane jak były wcześniej i przenosisz się do komory silnika
5. Zdejmujesz wężyk zasilający od elektrozaworów i zasysasz jednocześnie włączając napęd
Jak wszystko zagra, to znaczy że albo nie masz podciśnienia wcale, albo masz przytkaną zwrotkę lub wężyk albo zawiesił się elektrozawór i ssają oba równocześnie
Jak nie zagra to:
6. Sprawdź czy ci się elektro zawór nie zawiesił. Te zaworki dostają napięcie razem, ale konstrukcyjnie są odwrotnie polaryzowane - jak jeden ssie to drugi się zamyka i odwrotnie. Jak któryś nie zamyka/otwiera to wykręcasz i lejesz do niego dobry odrdzewiacz i podpinasz do akumulatora. Podpinasz / odpinasz napięcie by wymusić cyknięcie... Trochę tak pocykasz i zwykle pomaga :)

Może być tak że wszystko będzie grać, ale... u mnie dla przykładu wężyk pomiędzy elektrozaworami a zaworkiem zwrotnym był... zatkamy - spęczniony w środku - i czasami coś puściło podciśnienie a czasami nie - też warto sprawdzić

Powodzenia.


Autor postu otrzymał pochwałę
Avatar użytkownika
nightman
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1392
Obrazki: 0
Dołączył(a): 21 mar 2008 15:54:28
Lokalizacja: SBI
Pochwały: 10
Województwo: Śląskie
Samochód: Mam kilka Frotek :)

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez mazurkas007 » 08 mar 2019 21:59:39

Wyniki testów są takie, że startuje wał i odblokowuje się gałka reduktora.
Kontrolka mruga ale ośka się nie zapina.
Testowane w terenie, napędu nie ma, kontrolka nie oszukuje.
Jutro zabawa z wężykami.

-- Dodano wtorek, 19 mar 2019, 10:58 --

Własnoręczne badanie tematu nie dało odpowiedzi co jest nie tak, dlaczego po wymianie rozrządu nie zapina się półośka.
Pomoc mile widziana, ktoś w okolicy Suwałki - Białystok - Bielsk Podlaski ( do 100km powiedzmy ) ma czas, wiedzę i mozliwość zbadać temat.
Oczywiście nic za darmo, rozumiem że czas i wiedza kosztują :grin:
była Frotka zmotka 3.2, będzie druga edycja 2.2 :)
Podróże bez granic : Polska, Niemcy, Estonia, Litwa, Łotwa, Rosja, Rumunia, Mołdawia, Finlandia, Węgry, Włochy, Austria, Czechy, Słowacja, San Marino, Szwecja, Tajlandia, Malezja - tam byliśmy na kołach.
Avatar użytkownika
mazurkas007
Szyszkownik
Szyszkownik
 
Posty: 1325
Obrazki: 30
Dołączył(a): 12 lip 2007 07:31:41
Lokalizacja: Bielsk Podlaski - Polska
Pochwały: 6
Województwo: Podlaskie
Samochód: Frontera B 2.2i Long 1998-2004

Re: [B] napęd 4x4

Postprzez jrzeuski » 19 mar 2019 10:00:41

A podłłczyli z powrotem akumulator podciśnienia? To ta puszka na dole pasa przedniego.
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Układ przeniesienia napędu



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron