| Witamy ! |
|---|
|
|

MISIEK1985 napisał(a):witam , mam taki problem , zrobiłem kapitalke silnika i niemoge odpalić , niby ciśnienie jest , myśle że pompa jest żle ustawiona ma ktoś jakiś domowy sposób na ustawienie ,


MISIEK1985 napisał(a):Dzięki pany poddalem sie oddaje furke do magika niech się męczy , ja mam jej dosyć odpalić poskaładac i sprzedać przynajmniej ktoś sobie pojeżdzi
DANIEL S-KI napisał(a):Panowie na nasze silniki (filtry ) gorąca woda 2-3 razy polewamy i oczwiście podgrzewamy świeczki ok.3x i przeważnie pomaga.W FILTRACH ZKRAPLA I GROMADZI SIĘ WODA I TO JEST TEN ,,WŻÓD NA D.....PIE"
CIEKAWOSTKA - podgrzewacz filtra paliwa
1.kombinujemy starą ale działającą zapalniczke samochodawą
2.rozbieramy ją aby nie uszkodzic spiralki
3.kombinujemy przewody elektrycze sam. włącznik wysoko prądowy lub nisko(ale wtedy trzeba przekaznik) i wsówki elek. 1 męską i 1 żenską
4.owijamy filter spilarką i ściskamy na wys.ok,3/4
5.mocujemy do przewodów wsowki M i Ż
6.wszystko podłańczamy tj.
a.jeden kabelek wpinamy pod spiralkę i bezpośrednio pod plusik akumulatora
b.drugą zaś pod przełącznik i pod minusik akumulatora (włącznik montujemy w kabinie naszej frąci - oczywiście)
poootem jak jest -15 st.C wsiadamy do frąci, przekręcamy stacyjkę, włączamy nasz ,,magiczny przełącznik" na ok.10-15 sec.(bo przecierz spiralka może przepalic się)grzejemy świeczki, odpalamy i jedziemy
****trochę prymityw ale działa***
POWODZENIA

highlander napisał(a):A ja do następnej zimy montuje grzałkę elektryczną do podgrzewania wody,mam już dość!! froty nie mogę odpalić już czwarty dzień:(
Gruby napisał(a):Kup se samostart i po problemie. Najlepszy jaki miałem był firmy Preston, pięknie rozpylał i odpalał nawet zajechane motory!


jrzeuski napisał(a):A co za różnica samostart czy plak? Chodzi o propan

bloodsuckin napisał(a):Gruby napisał(a):Kup se samostart i po problemie. Najlepszy jaki miałem był firmy Preston, pięknie rozpylał i odpalał nawet zajechane motory!
Znajomy mechanik zabronił stosowania samostartu w dieslach, bo to ponoć ma za dużego kopa i można zabić endżyn. Mówił, że jak już to używać plaka.
Dalej napisałem, że rodzaj gazu może być różny, byle był palnybloodsuckin napisał(a):jrzeuski napisał(a):A co za różnica samostart czy plak? Chodzi o propan
Raczej chodzi o eter, który jest w samostarcie, a w plaku już nie.
Lepiej zamienić krok 3 z 4 a po odpaleniu jedynie dokręcić opaskę mocującą rurę. Zwłaszcza, jeśli to silnik z turbiną. Dodatkowo zyskuje się czas na dotarcie do kabiny i rozgrzanie świec żarowych przed uruchomieniem rozrusznika, bo gaz nie ucieknie do atmosfery.Gruby napisał(a):Instrukcja używania samostartu lub plaka:

Gruby napisał(a):Przekaż mu żeby podszlifował wiedzę w tej dziedzinie
Iwan napisał(a):Samostart ma takiego kopa, że potrafi przestawić rozrząd na pasku, a nawet ściąć zęby (co w 2.3TD nie grozi bo jak czytam ma łańcuch).
Ursus odpalany samostartem przez około miesiąc postanowił uwolnić korbę bokiem (to w wypadku nadużywania).
Poradził odpalić silnik na samostarcie i go posłuchać, brzmi jakby miał się rozsypać, na plaku dźwięk jest zupełnie inny, mniej gwałtowny
odpalał obydwoma specyfikami i do diesla radzi plaka
jrzeuski napisał(a):byle był palny

jrzeuski napisał(a):Dalej napisałem, że rodzaj gazu może być różny, byle był palnybloodsuckin napisał(a):jrzeuski napisał(a):A co za różnica samostart czy plak? Chodzi o propan
Raczej chodzi o eter, który jest w samostarcie, a w plaku już nie.Lepiej zamienić krok 3 z 4 a po odpaleniu jedynie dokręcić opaskę mocującą rurę. Zwłaszcza, jeśli to silnik z turbiną. Dodatkowo zyskuje się czas na dotarcie do kabiny i rozgrzanie świec żarowych przed uruchomieniem rozrusznika, bo gaz nie ucieknie do atmosfery.Gruby napisał(a):Instrukcja używania samostartu lub plaka:
Fajny patentGruby napisał(a):W sumie w każdym dieslu miałem wywierconą dziurę na samostart, a po zabiegu zaślepiałem śrubą fi10


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość