To był właśnie plan B. Niestety i on nie wypalił, ale nie z powodów finansowych. Tak bywa. Na VII zlot to też jest plan Bwikked napisał(a):Jeśli chciałbyś przyjechać to bys przyjechał. Można jechać pociągiem, dopiąć się do kogoś
PS. Ja nie mam furgonetki, do której mógłbym zapakować frotę i powieźć ją na zlot







