| Witamy ! |
|---|
|
|


U mnie jedno poszło na gwarancję, ale drugie jest już po a ostatnio zauważyłem, że też jest pęknięte. Z tym, że wciąż działaArni napisał(a):Poluzowanie tych śrub prowadzi do luzów a te z kolei do pęknięcia całego korpusu sprzęgiełka. Przerobiłem to u siebie,poszło na gwarancje ale warto tego pilnować.










Pawel napisał(a):Pisz do Faziego i kup Superwinch...
adrianee36 napisał(a):Teraz to ja chyba musze kupic most przedni ;( jak dam luz , dzwignia na 2h , wejde pod auto i krece wałem przednim to zadne z kól sie nie kreci,dlatego nie mam przedniego napedu, wiec narazie to szukanie mostu mnie czeka ... 5.13




adrianee36 napisał(a):http://moto.allegro.pl/sprzegielka-piast-komplet-opel-frontera-sp008d-i1972935319.html Ironcruz czy te sprzegiełka masz ? testował to ktos cena bardzo kuszaca , musze cos kupic bo automaty juz sie na złom chyba nadają po ostatniej zabawie w ledzinach
mosi napisał(a):adrianee36 napisał(a):czyli czasem nie jest warto oszczedzac te 100-200zł na sprzegiełkach, i lepiej kupic AVM , niby bardzo nie upalam w terenie , ale auto bedzie długo ze mna , wiec moze myslac przyszłosciowo kupic te AVM, tyle ze opinni o tych produktach całe mnustwo jedni narzekaja innym chodzi ;/ i co tu kupic...
Kup aisiny ponoc najlepsze








Ja właśnie ukręciłem trzecie chińskie sprzęgiełko. Znowu wymienili, ale coraz bardziej podejrzliwie na mnie patrzą, bo ponoć nawet w Patrolach na 35" te sprzęgiełka sobie radzą. Może to kwestia kierowcyIroncruz napisał(a):Rozmawiałem kiedyś ze sprzedawcą z ekspedycji i mówił, że superwincha nie mają bo nikt nie kupuje, a na tych jeżdżą nie tylko Frontery. I sobie chwalą.
ja też chwale, ALE dopiero druga wersję. Bo pierwsza wersja była częściowo z gównolitu. Druga partia (po gwarancji, mam 2 letnia; teraz już chyba tylko 1 rok gwary) jest mocniejsza. I przykręcałem od razu na lekki klej do śrub żeby nie kombinować. Poza tym tak zaleca sprzedawca.
Całkiem ładna grzechotka wyszła i zrobili duże oczy jak im ten złom wysypałem na stół. Ale potwierdzam, że te, co obecnie robią już się same nie odkręcają. I seger wreszcie dają
Tylko co z tego jak dalej materiał za słaby
O ile pamiętam to właśnie ona się rozsypała Brumowi na zlocie. A u mnie jeszcze w żadnym sprzęgiełku nie poległa mimo, że na oko wygląda najsłabiej.Jak mi albo expedycji skończy się cierpliwość do wymiany chińczyków, to też pomyślę nad Superwinchami albo AVM HP (ponoć faktycznie coś w nich wzmocnili). Tylko te przeklęte torxy... Może idzie je wymienić na coś łatwiej odkręcalnego? Oryginalne AISINy to raczej marzenie ściętej głowy. Zresztą i tak nie jestem pewien czy nie dałbym im radyjakbym miał więcej kasy to bym brał Superwinche.



Powrót do Układ przeniesienia napędu
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości