Przeczytałem cały ten dział i sporo się dowiedziałem ale tak konkretnie odpowiedzi na mój temat to niema więc pytam indywidualnie
Cała rzecz w tym że po całym uzbrajaniu auta przyszedł czas na jakieś off-roadowe buciki
Jak kupiłem auto to stało na Pirelli STR 255/65/16 całoroczne, szosowe i się kończą ale mają tylko 29 cali
Aktualnie stoi na zimówkach Dunlop SJ4 265/70/16 czyli jakieś 31 cali bo lift się zrobiło i weszły Co najlepsze na poprzednich futrzak palił średnio 13l LPG na tych co teraz mam przy niższych temperaturach zewnętrznych oscylował między 14 a 14,5l LPG Fakt że opony są gabarytowo sporo większe niż wcześniejsze i licznik trochę oszukuje na kilometrach to i przeliczanie spalania może byc oszukane
Ale w czym rzecz. Podobno frotka i szczególnie przedni most wytrzymują spokojnie 32 cale Jak zjadę te letnie chcę kupić nalewajki Insy Turbo kopia BF MT bo znam wiele osób co na co dzień pomykają na tych oponkach i sobie chwalą. Raczej staram się pomykać prędkościami przepisowymi czasami do 100 docisnę więc chyba takiego strachu przed nimi mieć nie powinienem mieć Tylko kupić 265/75/16 czy 235/85/16 bo teoretycznie i jedne i drugie to 32 cale tylko że 235 mniejsze opory stawia i może to zrekompensuje wyższe spalanie z racji MT. Ale tak zastanawiam się czy na 235 nie będzie wyglądała jak bocian Wiecie wielka
Jaka wasza opinia










