przez nesfor » 26 lis 2013 20:52:34
znalazlem gdzies w necie aporpo pslania lpg:
Hej Arku,
widzisz sądzę, że opinie o wyższej temp. spalania LPG są nieco mylące. Ilość
energii, którą możesz uzyskać spalając 1dm3 LPG jest znacząco mniejsza niż z
tej samej ilości benzyny (silnik Otto)a ta z kolei od ON (silnik Diesel). Z
tych zależności wynikają różnice ilości spalonych litrów paliw na 100 km.
Sprawność silnika Otta jest niezmieniona ze wzgl. na rodzaj paliwa. Z tego
wynika, iż straty cieplne pozostają na z grubsza niezmienionym poziomie. Idzie
tu zatem o ciepło parowania benzyny, które odbierane od głowicy schładza ją,
gdy mikronowe kropelki benzyny z wtryskiwacza/rozpylacza gaźn. przechodzą w
gazowy stan skupienia. (Efekt chłodnej dłoni polanej spirytusem). Zasilanie
gazem instalacjami do IV gen. włącznie wiąże się z tym, że ciepło parowania LPG
pobierane jest nie bezpośrednio z materiału kanału dolotowego, a od płynu w
wymienniku ciepła (parowniku/rurze w płaszczu - EOBD2). Konstrukcja silnika z
reguły nie uwzględnia braku tego składnika bilansu energetycznego .
Skąd więc problemy? Ano stąd, że często instalacje LPG podają zbyt ubogą
mieszankę paliwowo-powietrzną (niedostatki regulacji), a wtedy temp. spalania
każdego paliwa często sięga krotności tej normalnej oraz czoło płomienia
przesuwa się z prędkością blisko 10-krotnie większą. Nie trzeba chyba wspominać
o niepełnej kompensacji zubożenia mieszanki podczas przyśpieszania (I i II gen.-
sterowanie podciśnieniowe). Przypomnij sobie ile silników jest dziś
konstrukcyjnie przystosowanych do pracy na ubogiej mieszance?
Następny aspekt to straty ciśnienia dyspozycyjnego płynu chłodzącego mierzone
na wejściu/wyjściu zespołu głowica/blok w związku z zapięciem parownika.
Parowniki miewają zbyt mały opór przepływu.
Z tymi świecami to moim zdaniem chwyty reklamowe. Zakładaj normalne i już.
Ewent. o 1 stopień zimniejsze. Sprawdziłem to na 20 tys.km w swoim aucie.
Przy normalnym, ludzkim traktowaniu silnika przystos. do bezołowiówki temat
przedwcześnie zużytych gniazd zaworowych w zasadzie nie istnieje, chyba że
często i długotrwale jeździsz wykorzystując ponad 3/4 mocy maksymalnej. Gaz
jest po to, by oszczędzać!
Co do prowadnic, to są one chłodzone przez styk z głowicą chłodzoną cieczą oraz
olejem.
Opel Frontera B long 3.2 2000 LPG