| Witamy ! |
|---|
|
|


Ja w sobotę zostawiłem prawie cały wydech na pniaku w lesie. Koła i rama przeszły obok, ale to było na przewyższeniu i kąt rampowy doszedł do głosu. Pod belką pieniek się zmieścił, ale tłumik był dalej, to zaczepił i rozerwało łącznik elastyczny. Teraz do tłumika dospawam ślizgbrum napisał(a):a tak mniej więcej będą zamontowane pierwsze tłumiki - pod kątem ok 40st - nie powinny wystawać poniżej belki



brum napisał(a):...nic się nie dzieje...bo się nie chce.
tylko tarcze zardzewiały ...




Zbędny balast, ślizg wystarczy: trójkątna blacha 1mm od krawędzi tłumika do rury. Tłumik uniesie się na gumie mocującej i przejdzie gładko.brum napisał(a):tam gdzie będą pierwsze tłumiki to osłonie je blachą przykręconą do ramy(przez szerokość).
Te kratki są ciężkie!a najlepiej będzie dać taką kratkę z której są schody czasami robione. wtedy błoto nie będzie się zbierać tak bardzo.

jrzeuski napisał(a): trójkątna blacha 1mm od krawędzi tłumika do rury. Tłumik uniesie się na gumie mocującej i przejdzie gładko.




Pewnie budżet już przekroczyłRudeBoy napisał(a):Musi być stalowa?
Miedziana nie może być?











Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości