Witamy !



Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

1-3 czerwca 2012

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez TATAR » 06 cze 2012 21:46:02

markus napisał(a):Tatar, czyli jednak nity opierd..ło!!???

dosłownie :(
_________________________________
3,2 V6 FRONTERA EVO 1
Avatar użytkownika
TATAR
Prezes
Prezes
 
Posty: 894
Dołączył(a): 10 sie 2007 20:23:37
Lokalizacja: Wodzislaw Sl.
Pochwały: 3
Województwo: Śląskie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: Zdjęcia, filmy

Postprzez FROTERKA » 14 cze 2012 07:07:02

argail75 napisał(a): i mnie zapraszali nawet :) a cena ta sama :)

Więcej tego błędu nie popełnią. :D
...ja w tym czasie trochę pośpię, tym bezruchem się napieszczę...

Tak, mężczyźni jeżdżą lepiej niż kobiety. Ale ilu potrafi prowadzić auto w szpilkach...

Ogranicza mnie tylko pojemność i maksymalny moment obrotowy!

Po pierwsze: opony, po drugie: opony, po trzecie... kierowca !

Obrazek
Avatar użytkownika
FROTERKA
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 6111
Dołączył(a): 12 sie 2007 15:54:07
Lokalizacja: Poznachowice Górne
Pochwały: 10
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera A 2.2i Long 1995-1998

Re: Zdjęcia, filmy

Postprzez jrzeuski » 14 cze 2012 07:20:02

FROTERKA napisał(a):Więcej tego błędu nie popełnią. :D
To dopiero jak założy MT-ki ;-)
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Zdjęcia, filmy

Postprzez Argail75 » 14 cze 2012 07:22:50

Nie jest tak zle..... bo nawet mi z pod spodu wydlubali na ile mogli bez podjazdu. A cena jest jednolita
Opel Frontera B 3.2 V6 Long PB/LPG 3'' BFG MT 30,5 ''manual 2000r
Avatar użytkownika
Argail75
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1818
Obrazki: 24
Dołączył(a): 23 lip 2011 13:17:33
Lokalizacja: Łódź oś.Widzew
Pochwały: 7
Województwo: Łódzkie
Samochód: Frontera B 3.2 V6 Long 1998-2004

Re: Zdjęcia, filmy

Postprzez jrzeuski » 14 cze 2012 07:32:00

argail75 napisał(a):Nie jest tak zle..... bo nawet mi z pod spodu wydlubali na ile mogli bez podjazdu. A cena jest jednolita
Jak przyjedziesz po dobrym wypadzie na MT i wypłukają dwie taczki błota, to im na pewno filtry pozapycha i zmienią zdanie (oraz cenę).
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez wikked » 14 cze 2012 08:44:47

jrzeuski napisał(a):Czyli tak jak przypuszczałem: te zgrzyty i iskry szły od nitów drących gładź docisku. Ale czemu nie dało się wysprzeglić? :niewiem: Zdarte okładziny tarczy powodowałyby jedynie poślizg sprzęgła a ono było jak sklejone. Do czasu aż Wiktor przejął dowodzenie akcją ratunkową :D

Ech, Jacuś, Ty dalej nie rozumiesz co tam się stało..... :? Tatar napisał w skrócie, a wg mnie tarcza zjechana była od strony docisku, a od strony koła była sklejona. W dalszym ciągu uważam, że wyjmowanie skrzyni które sugerowałeś było bez sensu, bo ani nie mieliśmy tarczy, ani docisku- nic. Dalej bedę się upierał, że to co zrobiliśmy mogło (ale nie musiało) pomóc w takim stopniu, że dojechałby do domu SAM. Dawid znał ryzyko.
p.s. to nie był tylko mój pomysł- tak przy okazji :boss:
wikked
 

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez jrzeuski » 14 cze 2012 09:11:21

wikked napisał(a):Tatar napisał w skrócie, a wg mnie tarcza zjechana była od strony docisku, a od strony koła była sklejona. W dalszym ciągu uważam, że wyjmowanie skrzyni które sugerowałeś było bez sensu, bo ani nie mieliśmy tarczy, ani docisku- nic. Dalej bedę się upierał, że to co zrobiliśmy mogło (ale nie musiało) pomóc w takim stopniu, że dojechałby do domu SAM. Dawid znał ryzyko.
Może doczekamy się w końcu fotek :niewiem: To, że tarczę zajechał było czuć od razu (a nawet wcześniej, jest komentarz na jednym filmiku Mariusza, być może mój). Jak zaglądałem do komory, to leciały iskry z nitów jadących po docisku, więc z tej strony na pewno okładzin było zero. Jasne, że części nie mieliśmy, ale ja byłem za mniej hardcorowym sposobem odklejenia tarczy (acz pracochłonnym). Wtedy nity by ocalały i utrzymały resztki okładzin wystarczające być może, żeby dotoczyć się o własnych siłach do domu po podciągnięciu pedału na max. A tak siłą szarpnięcia okładziny zerwały nity i nie było już co zbierać. Laweta i tak byłaby nieunikniona, jeśli nie udałoby się zapakować skrzyni z powrotem (mało prawdopodobne, choć bez kanału lekko by nie było) lub sprzęgło by się potem zbytnio ślizgało. Żadna metoda nie dawała gwarancji sukcesu ani nawet nie można było ocenić, która ma większe szanse powodzenia, więc temat chyba zamknięty :beer:
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez JJKILLER » 14 cze 2012 10:58:53

A jak tam TATARowa wyciągareczka? ;)
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Miód jest dla mięczaków , prawdziwi twardziele żują pszczoły
http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej
Avatar użytkownika
JJKILLER
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 4204
Obrazki: 13
Dołączył(a): 14 cze 2009 11:40:19
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 35
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez markus » 14 cze 2012 11:04:19

Trochę z innej beczki:
Wiktor tak sobie zauważę, że masz liczbę postów bliską obecnej dacie, znaczy chodzi mi jedynie o rok!!!
Mam propozycję: dobij do 2012, i do końca roku nie dopisuj nic!!!! w przyszłym roku jeden post, co by zrównać i tak co roku jeden!!!! uszczęśliwisz wielu :wink: :wink:
markus
 

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez jrzeuski » 14 cze 2012 11:07:24

markus napisał(a):Mam propozycję: dobij do 2012, i do końca roku nie dopisuj nic!!!! w przyszłym roku jeden post, co by zrównać i tak co roku jeden!!!! uszczęśliwisz wielu :wink: :wink:
Modelowy przykład postu on-topic :>:

PS. Ale merytorycznie nie popieram.
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez markus » 14 cze 2012 11:10:40

Żarcik taki!!!
Serio to strasznie lubię czytać te wszystkie posty typu: "gów.o prawda", "a wcale nie ponieważ" itd. itp :D
markus
 

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez FROTERKA » 14 cze 2012 11:32:45

A jak ja lubię czytać, jak forumowe koguty sobie dogryzają, to wirtualne stroszenie piórek, wzbijanie kurzu, kukuryyyyku (z przewagą ryku) i takie tam. A jak jeszcze znam delikwentów (i ich charaktery) osobiście (a to częste jest) tym głośniejszy mój śmiech.
...ja w tym czasie trochę pośpię, tym bezruchem się napieszczę...

Tak, mężczyźni jeżdżą lepiej niż kobiety. Ale ilu potrafi prowadzić auto w szpilkach...

Ogranicza mnie tylko pojemność i maksymalny moment obrotowy!

Po pierwsze: opony, po drugie: opony, po trzecie... kierowca !

Obrazek
Avatar użytkownika
FROTERKA
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 6111
Dołączył(a): 12 sie 2007 15:54:07
Lokalizacja: Poznachowice Górne
Pochwały: 10
Województwo: Małopolskie
Samochód: Frontera A 2.2i Long 1995-1998

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez jrzeuski » 14 cze 2012 11:38:32

FROTERKA napisał(a):A jak jeszcze znam delikwentów (i ich charaktery) osobiście (a to częste jest) tym głośniejszy mój śmiech.
I właśnie dlatego warto bywać na spotach, zlotach, itp. :beer:
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez wikked » 14 cze 2012 11:40:21

:dyskusja: jest git, pieprzenie jest git, offtopy są git, kasztaniarze też są git- każdy ma to co lubi :beer:
wikked
 

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez Lady_Killer » 14 cze 2012 12:34:38

wikked napisał(a)::dyskusja: jest git, pieprzenie jest git, offtopy są git, kasztaniarze też są git- każdy ma to co lubi :beer:

Markus, mówisz masz :lol:
Obrazek
Avatar użytkownika
Lady_Killer
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 2115
Obrazki: 5
Dołączył(a): 28 lip 2009 19:25:46
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez markus » 14 cze 2012 12:47:43

Beatko, myślę, że zawsze mogę na Wiktora liczyć !!! :>:
Z nim się nudzić raczej nie można!!!
markus
 

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez Kogut » 14 cze 2012 16:19:26

FROTERKA napisał(a):A jak ja lubię czytać, jak forumowe koguty sobie dogryzają, to wirtualne stroszenie piórek, wzbijanie kurzu, kukuryyyyku (z przewagą ryku) i takie tam. A jak jeszcze znam delikwentów (i ich charaktery) osobiście (a to częste jest) tym głośniejszy mój śmiech.

To mnie Tu jest więcej :mrgreen:
Avatar użytkownika
Kogut
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 1537
Obrazki: 0
Dołączył(a): 22 gru 2007 19:39:44
Lokalizacja: Sochaczew
Pochwały: 3
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Frontera B 2.2DTI Long 1998-2004

Re: Rozmowy, kasztany, marudzenia, fochy

Postprzez JJKILLER » 14 cze 2012 22:10:52

wikked napisał(a): :dyskusja: jest git, pieprzenie jest git, offtopy są git, kasztaniarze też są git- każdy ma to co lubi :beer:

Nie, nie wszystko. Ja lubię SEX, a tego tu nie ma ;) (chyba że korespondencyjny - Ja Cię pier... - Ja Ciebie też ;) )

Kogut napisał(a):To mnie Tu jest więcej :mrgreen:

A coś Ty kur... myślał, że jeden ty jesteś???

;) :mrgreen:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Miód jest dla mięczaków , prawdziwi twardziele żują pszczoły
http://bynajmniej.pl/bynajmniej-to-nie-przynajmniej
Avatar użytkownika
JJKILLER
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 4204
Obrazki: 13
Dołączył(a): 14 cze 2009 11:40:19
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 35
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Poprzednia strona

Powrót do VII Zlot OFF, 2012, Mielec



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość