Zatopienie Frotki
Koledzy powiedzcie co zrobić jak frotka a dokładniej mój benzyniak łyknie wody i zgaśnie??? co zrobić żeby ja ponownie uruchomić i żeby było ok jakie są konsekwencje??? (co sie dzieje z elektronika po wodowaniu)
Forum miłośników Opla Frontery
https://www.forum.opelfrontera.pl/
https://www.forum.opelfrontera.pl/viewtopic.php?f=57&t=13812
krzysied753 napisał(a):Ta rozmowa jest przeszłościowa i mam nadzieje ze nigdy nie nastapi:)
FROTERKA napisał(a):Mądry kierowca nie wjeżdża w wodę, której głębokości nie zna.
Przecież każda woda kaczkom sięga tylko do brzuchaFROTERKA napisał(a):Mądry kierowca nie wjeżdża w wodę, której głębokości nie zna.
jrzeuski napisał(a):Przecież każda woda kaczkom sięga tylko do brzuchaFROTERKA napisał(a):Mądry kierowca nie wjeżdża w wodę, której głębokości nie zna.
Odoll napisał(a):FROTERKA napisał(a):Mądry kierowca nie wjeżdża w wodę, której głębokości nie zna.
Aj tam , aj tam - http://www.youtube.com/watch?v=fKV8XpnF ... w&index=10![]()
Wyjechałem na 2 garach (kopółka ) i z zalanym przepływomieżem , gary po chwili wruciły, przepływomież już nie odrzył
W mojej komputer bywał i 0,5m pod wodą (jest w kabinie pod nogami pasażera) i to mu nie szkodziło. Przekaźniki na słupkach czy elektryka nawiewu też nigdy nie ucierpiały. Natomiast czujnik położenia pedału gazu potrafił ześwirować. Objawiało się to np. brakiem jakiejkolwiek reakcji na wciśnięcie pedału i auto miało tylko obroty biegu jałowego, czyli jechało dość słaboRenOpel napisał(a):...moja fioletowa Frotka nie bała się wody ...co prawda miałem snorkel,ale aparatu nie uszczelniałem ,komputera nie przenosiłem,w środku woda byla i tez nic się nie działo z elektryką...![]()
jrzeuski napisał(a):Jakbym zdobył rozpiskę gniazda w B
krzysied753 napisał(a):1.Uszczelnic przepływke (ale jak)
krzysied753 napisał(a):2.Uszczelnic kopułke
Jason85 napisał(a):są jakieś rozwiązania dla rozrusznika i alternatora