Witamy !



Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Czyli rozmowy o technice sprawnego poruszania się w terenie.

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez Pawel » 12 gru 2011 12:20:22

Tak łatwo mi jej nie zabierzesz... :stop1: Dawno tak ślisko nie było i mi się zapomniało, że tak mogę skończyć... Jeżeli zapnę przód raczej się to nie zdarza...
...albo Ty jesz, albo Ciebie jedzą...
Obrazek
A 3,1 TDI Long '95
bike MTB wegług własnej specyfikacji...
Citroen C8 HDI
honda transalp xl600v
bmw f650st
w razie w: 696445799
Avatar użytkownika
Pawel
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 4398
Obrazki: 11
Dołączył(a): 23 mar 2008 20:02:00
Lokalizacja: Giżycko
Pochwały: 10
Województwo: Warmińsko-Mazurskie
Samochód: Frontera A 2.8TDI Long 1995-1996

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez smike » 12 gru 2011 12:37:41

W tym roku (podobno) zimy nie będzie. Możecie tylko powspominać wrażenia... :wink:
Może w przyszłym będzie lepiej... :niewiem:
smike
 

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez Pawel » 12 gru 2011 12:43:28

Na razie za zimą nie tęsknię... Przez to szkolenie podstawowe - 29.06-04.10.2011 - nie maiłem za dużo czasu na zgromadzenie odpowiedniej ilości opału :wsciekly: , więc niech będzie tak jak jest najdłużej jak się da...
...albo Ty jesz, albo Ciebie jedzą...
Obrazek
A 3,1 TDI Long '95
bike MTB wegług własnej specyfikacji...
Citroen C8 HDI
honda transalp xl600v
bmw f650st
w razie w: 696445799
Avatar użytkownika
Pawel
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 4398
Obrazki: 11
Dołączył(a): 23 mar 2008 20:02:00
Lokalizacja: Giżycko
Pochwały: 10
Województwo: Warmińsko-Mazurskie
Samochód: Frontera A 2.8TDI Long 1995-1996

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez nestor » 14 gru 2011 15:02:17

adam-wwy napisał(a):Czy w jeździe po śniegu/lodzie auto bardziej zarzuca tyłem, czy jest to niewyczuwalne?? Dziś widziałem moją Fronterę holującą inną terenówkę po śliskiej błotnistej drodze i na napędzie tylko na tył praktycznie cały czas nią zarzucało i tak na oko to koła się kręciły z tą samą prędkością, ale to akurat moje subiektywne odczucie.

Czyli LSD działa prawidłowo. Na błotnistej drodze, podobnie jak na piaszczystej i zaśnieżonej, koła mogą mieć różną przyczepność. Koło z chwilowo lepsza przyczepnością będzie skręcało autem, a jak LSD zadziała - będzie pchało auto na wprost. I stąd bierze się to halsowanie ;-)
Pawel napisał(a):Może, ale nie musi, może również "pchać" do przodu... Za dużo mocy :wink: na jedną oś, za słaba przyczepność... :niewiem:
. . .

Dokładnie tak jak pisze Paweł - za dużo mocy na kołach plus słaba przyczepność i zamiast w zakręt auto pojedzie prosto. Przy słabej przyczepności - piasek, błoto, śnieg pod kołami i tylko 2WD - LSD może zaskoczyć jak dostanie za dużo mocy przy wykonywaniu skrętu. Włączajmy w takich warunkach 4x4 i rozsądnie z gazem.
LSD pomoże tylko na prostej, kiedy jedno z kół tylnego mostu straci więcej przyczepności - "popchnie" auto na wprost, żeby nie wypadło z drogi.
LSD, ESP i tak nie zastąpi rozwagi kierowcy i umiejętności kierowania autem przy słabej przyczepności. Warto wcześniej poćwiczyć, poznać zachowania swojego samochodu w różnych warunkach, żeby później nie dać się zaskoczyć.
Obrazek
off-road jest jak seks - jak nie ma w nim uczucia, to sama technika nie wystarczy
Avatar użytkownika
nestor
Starszy Przesiadywacz
Starszy Przesiadywacz
 
Posty: 287
Obrazki: 1
Dołączył(a): 03 gru 2009 22:49:26
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Województwo: Mazowieckie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez Lewy » 13 sty 2012 00:19:25

ja ostatnio dużo jeżdżę po czarnymi i jestem pełen podziwu jak moje 2.0 z lsd może latać bokiem. wystarczy lekko zwilżony asfalt i już lecę bokiem (255 opony). Dzisiaj latałem bokiem z chłopakami na zlocie BMW nie byłem ani trochę gorszy 8:)

fakt faktem ze szperą na białym trzeba ostrożnie bo nagła redukcja i nie dodanie gazu = pobocze.
Lewy
 

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez vix » 13 sty 2012 01:44:41

sport jest przyjemna furka zwlaszcza jak sie umie wykorzystac lsd w zimie, nie raz sie ratowalem strzalem ze sprzegla i nadrzucaniu tylem gdy przednie kola robily co chcialy. Pozniej juz tylko sam gaz i heha :) ciekaw jestem jak long z lsd sie zachowuje ;D musze sie z kims przejechac :)
Avatar użytkownika
vix
Przesiadywacz
Przesiadywacz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 20 wrz 2010 02:28:02
Lokalizacja: Mielec
Województwo: Podkarpackie
Samochód: Frontera A 2.0i Sport 1991-1995

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez Jedrek_G » 13 sty 2012 07:24:53

Nawet nieźle ale jednak trzeba włączać 4x4 i uważać :D
Jedrek_G
 

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez vix » 14 sty 2012 00:58:38

nie wiem czemu ale na zalaczonym napedzie 4x4 ciezej mi wyjsc z poslizgu niz przy samym tyle. Poprzedni woz tylnionapedowiec a do tego 4x4 ciezko mi sie przyzwyczaic :/
Avatar użytkownika
vix
Przesiadywacz
Przesiadywacz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 20 wrz 2010 02:28:02
Lokalizacja: Mielec
Województwo: Podkarpackie
Samochód: Frontera A 2.0i Sport 1991-1995

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez jrzeuski » 14 sty 2012 08:48:30

vix napisał(a):nie wiem czemu ale na zalaczonym napedzie 4x4 ciezej mi wyjsc z poslizgu niz przy samym tyle.
To zasługa braku centralnego dyfra. Żeby ostro skręcić na śliskim trzeba wyłączyć przód i nadrzucić :dupa: pedałem gazu (bez LSD to dużo trudniejsze).
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez kondi » 15 sty 2012 22:05:02

jrzeuski napisał(a):
vix napisał(a):nie wiem czemu ale na zalaczonym napedzie 4x4 ciezej mi wyjsc z poslizgu niz przy samym tyle.
To zasługa braku centralnego dyfra. Żeby ostro skręcić na śliskim trzeba wyłączyć przód i nadrzucić :dupa: pedałem gazu (bez LSD to dużo trudniejsze).



bez lsd też da sie :dupa: szubko w poslisk wprowadzić... -ja nieraz jak mi frota skręcić nie chce to robie szybki manewr ręcznym potem gaz... i już tył bokiem idzie potem kontra kierą w tym kierunku co mam jechać :D tylko raz mi sie zdażyło że z przeciwka auto jechało na szczęście udało mi sie uciec... ale mina Pana z sieny bezcenna :D
Opel frontera sport LPG lift 3" BFG KM2 31" snorkel (sprzedane :( )
Opel frontera B Long 3.2 LPG frotka rośnie :) 2"zawiecha +2"BL + KM2 33" ... a to nie koniec.... jednak koniec ( sprzedane )
Opel frontera A long 2.2 "rudzielec" domowa seria

PoJEEEPało mnie do 3 odlicz :)
wj 4.7 v8
zj 4.0
xj 2.5

605348314
Avatar użytkownika
kondi
Starszy Maniak
Starszy Maniak
 
Posty: 531
Obrazki: 8
Dołączył(a): 08 wrz 2009 10:43:16
Lokalizacja: Pińczów
Pochwały: 3
Województwo: Świętokrzyskie
Samochód: Frontera A 2.2i Long 1995-1998

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez adrianee36 » 16 sty 2012 19:59:05

to u mnie podobnie ;) na zlocie bmw , wstydu nie zrobiła, latała bokami rownie dobrze jak moja swietej pamieci BMW e36 coupe ;) za to teraz jak wylece z zakretu to 4x4 i sam wyjezdzam, a kiedys ... :D "chłopaki pomóżcie.... "
Avatar użytkownika
adrianee36
Nadszyszkownik
Nadszyszkownik
 
Posty: 3030
Obrazki: 3
Dołączył(a): 24 lis 2010 21:36:46
Lokalizacja: chełmek
Pochwały: 9
Województwo: Małopolskie
Samochód: Niestety nie mam już Frontery :(

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez Laprathus » 03 lut 2012 23:53:06

Ja z niecierpliwością czekałem na zimę coby sprawdzić frotkę i nie zawiodłem się pojechałem w odwiedziny do teściów na gospodarkę. Na miejscu okazało się, że w domu zimno bo nie ma czym pieca palić. powód? zepsuł się traktor i nie było czym przywieźć drzewa spod lasu. Zapiąłem przyczepę drzewa pod frotkę i zrobiłem parę kursów po polach. Frotka nawet nie poczuła;-) opony Kumho MT
Laprathus
 

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez sledz » 12 lut 2012 22:12:16

He he!!!!
sprawdzaliśmy wyporność :wink:
http://www.youtube.com/watch?v=c30MlwXKjQU
sledz
 

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez vix » 13 lut 2012 11:58:26

wywal ten filmik z yt bo mandat dostaniesz :P juz nie jeden sie przejechal a o jazde po lodzie to scigaja jak po****** :)
Avatar użytkownika
vix
Przesiadywacz
Przesiadywacz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 20 wrz 2010 02:28:02
Lokalizacja: Mielec
Województwo: Podkarpackie
Samochód: Frontera A 2.0i Sport 1991-1995

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez Maryś » 13 lut 2012 19:15:27

A tak się ślizga Monciak :boss: kieruje moja lepsza połowa :D http://www.youtube.com/watch?v=1rekijZ- ... e=youtu.be
Avatar użytkownika
Maryś
Nowicjusz
Nowicjusz
 
Posty: 12
Obrazki: 0
Dołączył(a): 06 lut 2012 19:37:08
Województwo: Lubuskie
Samochód: nie mam Frontery... jeszcze

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez artur67 » 13 lut 2012 20:27:12

vix napisał(a):wywal ten filmik z yt bo mandat dostaniesz :P juz nie jeden sie przejechal a o jazde po lodzie to scigaja jak po****** :)

Jak się jeździ po swoim to mogą na..... :)
Frotka 2.5 V6 Sport 94r. Federal couragia mt 33
XTR 12 SPEED 12000 LBS Escapa
Frotka 3.2 Long 02r. Goodrich AT
Frotka 2.0 sport 92r. nie motana :)
Avatar użytkownika
artur67
Starszy Maniak
Starszy Maniak
 
Posty: 529
Obrazki: 7
Dołączył(a): 22 mar 2009 11:01:45
Lokalizacja: Lublin/Mełgiew
Pochwały: 1
Województwo: Lubelskie
Samochód: Frontera A 2.0i Sport 1991-1995

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez vix » 13 lut 2012 21:31:17

stwarzanie zagrozenia zycia - teoretycznie nawet jak po swoim jezdzisz to moga Ci dowalic
Avatar użytkownika
vix
Przesiadywacz
Przesiadywacz
 
Posty: 222
Dołączył(a): 20 wrz 2010 02:28:02
Lokalizacja: Mielec
Województwo: Podkarpackie
Samochód: Frontera A 2.0i Sport 1991-1995

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez sledz » 13 lut 2012 23:29:21

:shock:
Moje życie...
sledz
 

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez bloodsuckin » 13 lut 2012 23:33:48

Jakiś czas temu, jak jacyś rybacy na krze dryfowali, w radiu mówili, że policja nie może ukarać mandatem kogoś, kto wchodzi na zamarznięte jezioro, może go jedynie poprosić o zejście na brzeg. Nie wiem jednak, jak to jest z jazdą autem :niewiem:
Avatar użytkownika
bloodsuckin
Fanatyk Ekstremalny
Fanatyk Ekstremalny
 
Posty: 639
Obrazki: 6
Dołączył(a): 09 mar 2011 22:22:53
Lokalizacja: Konin
Pochwały: 3
Województwo: Wielkopolskie
Samochód: zbłądziłem - mam inny pojazd

Re: Zimowa jazda frotą - technika, wrażenia, porady...

Postprzez jrzeuski » 14 lut 2012 10:13:05

Nie jeździć po zamarzniętych głębokich koleinach :stop: :stop: :stop:

Wczoraj zawisłem na takich i podkopać się nie da, bo zamarznięte na kamień. Walcząc, żeby się wyrwać ukręciłem przegub na półosi i jeszcze się cieszę, że nie połamałem też drążków kierowniczych. Krawędzie takich kolein walą w ramę i zawieszenie dużo bardziej niż kamienie wbite w błoto. Kto jeździł w terenie potrafi to sobie wyobrazić. Pierwszy raz w życiu miałem wrażenie, że Frota mi się rozpadnie od tych łupnięć jak od beton. Tego nawet jazdą jak po szynach nie można nazwać :shock:

Chłopaki mieli spory problem, żeby mnie ściągnąć z tego syfu. Jeszcze raz wielkie dzięki, że od razu przyjechaliście! Wyciągarka wymiękła. Pomogło dopiero szarpanie, ale już zaczynałem tracić nadzieję po kolejnych nieudanych próbach i haku, który pękł na pół i poleciał w kierunku holownika. Na szczęście nie doleciał, bo lin było ok. 50m a wcześniej zarył w śnieg i krzaki, bo byłem w wąwozie. Pal sześć kolejną szeklę, która gdzieś się zapodziała w śniegu. Wisiałem tylko na tylnej gruszce i przednich wahaczach, więc wydawało się, że to będzie pikuś. Wszystkie 4 koła mieliły w powietrzu, wbiłem się tam z rozpędu i niewiele zabrakło, żebym przeszedł, ale powrót tą samą drogą okazał się trudny, tym bardziej, że już bez przedniego napędu, więc tylko pełen but na wstecznym i lina.
No mud, no fun
Frota A Long 2.5V6, simex 33", zawias +3", buda +2", drążki kierownicze HD + amortyzator skrętu, mosty 4.56 (przedni od B, tył z LSD), self-made snorkel i zderzaki stalowe, winch
Vectra B kombi 2.5V6 170KM
Vectra B kombi 2.0 16V - będzie WrakRace edition :twisted:

naprawy i motanie Frotek :arrow: SMS/PW/email/czat.
Avatar użytkownika
jrzeuski
Admin
Admin
 
Posty: 12020
Obrazki: 71
Dołączył(a): 18 mar 2008 10:25:22
Lokalizacja: Banino
Pochwały: 78
Województwo: Pomorskie
Samochód: Frontera A 2.5TDS Long 1996-1998

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do 4x4



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron