Odoll napisał(a):wienczyslaw5 napisał(a):A o niedźwiedziu znacie ?
Pewien myśliwy wybrał się na niedźwiedzia . Idzie lasem , patrzy , w krzakach siedzi wielki niedźwiedź . Zerwał z ramienia flintę ... bach , bach wypalił dwa razy . Dym się rozwiał , liście opadły gość się rozgląda --- niedźwiedzia nie ma .
A niedźwiedź klepie go z tyłu w ramię i przemawia ludzkim głosem
- co , na niedźwiedzia się przyszło
- ja tu , panie ... ten ... tego ----------- jąka się wystraszony facet
- nie pie...l tylko ściągaj spodnie , kara musi być
Niedźwiedź zrobił swoje a myśliwy poszedł do domu myśląc jak tu zemścić się miśku .
Następnego dnia wziął jeszcze większą flintę i ruszył do lasu . Idzie , patrzy w krzakach siedzi niedźwiedź . Zerwał strzelbę z ramienia i władował w niedźwiedzia cały magazynek . Dym się rozwiał , liście opadły --- niedźwiedzia nie ma .
A niedźwiedź znów klepię go po ramieniu
- co , znów się na niedźwiedzia wybrało --- tym razem podwójna kara będzie , ściągaj spodnie
No tego to za dużo --- pomyślał myśliwy --- czekaj ty już ja cie urządzę .
Przypomniał sobie iż kiedyś dziadek schował w stodole granatnik przeciwpancerny . Odnalazł granatnik , wyczyścił założył na plecy i ruszył do lasu . Idzie , patrzy w krzakach siedzi niedźwiedź . Ściągnął granatnik i wypalił ...
Pól lasu wyleciało w powietrze ...
- ty , facet , czy ty aby na pewno na polowanie ???
Sorki ale albo wypiłem za dużo , albo za mało ale kompletnie tego nie kumam![]()
,. Dlaczego nie zabił tyego niedzwiedzia , co ? był kuloodporny
ja wiem że niedzwiedzie nie gadają ludzkim głosem i że tam pewnie w tym futrze niedzwiedzia siedział przebrany za niego pedał ale zostaje pytanie , dlaczego go nie zabił skoro w niego celował
no tak zawsze znajdzie się ktoś kto będzie wnikał może niedźwiedź był pancerny
ten kawał to coś w stylu
pók pók
-kto tam
-co kto tam
-a co pók pók
no i jak od razu się nie śmiejesz to już wcale

,. Dlaczego nie zabił tyego niedzwiedzia , co ? był kuloodporny 












