Z nudów potrafią pogryźć buty(uwielbiają to) poza tym nic mi jeszcze przez 2 lata nie zniszczyły.tylko wspomniane obuwie.sporo tego było.Sa to psy stadne więc pozostawione na dłużej same w ten sposób to demonstrują./.Mam działke i niestety w niektórych miejscach mam wykopane jamy,tak głebokie ze obie sie w nich mieszcza i jest jeszcze miejsce.Lubia sie bawic na działce i sporo szaleja wiec zapomniec można o pięknej trawce,całych tujach i jeszcze płot dla nich to żaden problem,jak nie przeskocza to podkopią sie.
Masz rację ,husky jest bardziej podobny usposobieniem do kota niż psa,jak chce to posłucha a jak nie to nie.Jak wyczuje interes w tym że warto podejsc to sie od niego nie odczepisz.Uwielbiala g laskanie po brzuchach,godzinami moga lezec na plecach,spia obie wtulone w siebie.Zabijaja ptaki,łapia je i tylko zabic nic wiecej.(nie do[uszczam do tego ale kilka razy nie upilnowałem)woda ,błoto kochaja to.Moje kapały sie w rzece w styczniu.Luzem latały i zobczyły rzeczke no to bęc.
Podobno pachna jak wilk.Dlatego sporo innych psów inaczej do nich podchodza.Jeść to dużo nie jedzą.Potrafią przez kilka dni nic nie ruszyć.Wyczytałem że w czasach gdzie służyły głownie do zaprzęgów a z jedzeniem było krucho to tak ograniczaja swoje zapasy że przez 2 tyg potrafiły nić nie wszamac.To tyle.
http://imageshack.us/photo/my-images/853/37168187.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/201/32109521.jpg/





