Strona 1 z 1

[2.3] Odpowietrzanie ukł. paliwowego

PostNapisane: 02 lis 2011 22:00:52
przez MML
Witam Wszystkich, Frotke mamy od nie dawna do kilku drobnych standardowych zabiegach które mogłem poczynić sam jako laik Frotka żyje jeździ i odzyskała moc. Mam bardzo blade pojęcie o mechanice i jest to mój pierwszy Diesel więc proszę o pomoc jak bezpiecznie wymienić filtr paliwa czy i jak odpowietrzać wiem że to dziwne pytanie ale słyszałem już dziwne historie a nie udało mi się nic znaleźć. Wcześniej miałem do czynienia tylko z wtryskiem wielopunktowym i to po prostu założyłem i trochę dłużej pokręciłem a jak wymienić we Froci? Wybaczcie moje pokręcone pisanie

Re: [2.3] Odpowietrzanie ukł. paliwowego

PostNapisane: 03 lis 2011 08:44:03
przez jrzeuski
MML napisał(a):Wcześniej miałem do czynienia tylko z wtryskiem wielopunktowym i to po prostu założyłem i trochę dłużej pokręciłem a jak wymienić we Froci?
Tak samo. A żeby skrócić rozrusznikowi męczarnie najpierw użyj ręcznej pompki przy filtrze aż poczujesz opór pod przyciskiem.

Re: [2.3] Odpowietrzanie ukł. paliwowego

PostNapisane: 03 lis 2011 09:22:03
przez MML
No właśnie gdzie jest ta ..... pompka. Czy chodzi o to pokrętło nad filtrem paliwa? jak tego użyć jestem zielony! W benzyniaku po prostu przykręciłem nowy i tyle! Jak działa i gdzie jest ta pompka i czy mogę przed założeniem nowego filtra wlać do niego paliwa?

Re: [2.3] Odpowietrzanie ukł. paliwowego

PostNapisane: 03 lis 2011 09:23:42
przez Jedrek_G
Nawet powinno się wlać co by skrócić pompowanie.

Re: [2.3] Odpowietrzanie ukł. paliwowego

PostNapisane: 03 lis 2011 18:08:00
przez MML
Dzięki za rady filtr już wymieniony i nawet bez problemu odpaliła :) Zastanawia mnie jedna rzecz tak z ciekawości na starym filtrze było tylko jedno uszczelnienie to duże praktycznie po obwodzie a na nowym dwa - jeszcze jedno wokół gwintu i założyłem z obydwoma tak na chłopski rozum (paliwo wpłwające zabrudzone i wypływające przefiltrowane). Dobrze uczyniłem?

Re: [2.3] Odpowietrzanie ukł. paliwowego

PostNapisane: 04 lis 2011 09:43:37
przez jrzeuski
Też się z tym spotkałem przy wymianach filtra u siebie. Moim zdaniem bez tej uszczelki przy gwincie katastrofy nie będzie, bo syf musiałby najpierw przepłynąć przez gwint a jeśli już by mu się ta sztuka udała to i przez pompę i wtryskiwacze przejdzie a potem pójdzie do atmosfery :D