Ja u siebie zrobiłem tak:
1) W sklepie z pasmanterią kupiłem materiał
2) Wyjąłem podsufitkę, oderwałem stary materiał i usunąłem gąbkę
3) Dociołem materiał do kształtu podsufitki, oczywiście z zapasem, żeby po wyprofilowaniu się nie okazało, że gdzieś brakuje
4) Cały podkład wysmarowałem klejem (nie żałowałem), docisnąłem materiał, wyprofilowałem. To co wystawało obciąłem, a brzegi żeby się nie odklejały przeleciałem dookoła zszywaczem.
Kleiłem we wrześniu, na razie się trzyma. Jak odpadnie to też będę się bawił w lakiernika
