Strona 1 z 2

[A] Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 07 sie 2013 07:17:38
przez wienczyslaw5
Nieco ponad miesiąc temu nabyłem Fronterę 2.5 TDS . Jak dotąd nie miałem sytuacji bardzo gwałtownego hamowania --- aż do wczoraj . Jadę tak z 70/h i pies wyskakuje mi przed samą maskę --- dwa może trzy metry --- rozpaczliwie kopię hamulec i ... i Frontera staje dęba niemal w miejscu . Mało głową szyby nie rozbiłem mimo zapiętego pasa .
Gdzieś kiedyś słyszałem o systemie wspomagania nagłego hamowania --- czyżby Frontera miała takie coś ? :niewiem:

PS. Psu nic się nie stało --- nawet go nie drasnąłem .

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 07 sie 2013 07:51:27
przez bloodsuckin
Frota ma wspomaganie hamowania ale czy nagłego? :niewiem:
Może masz pomotany korektor hamowania na tylnym moście, u mnie wstępnie jest podniesiony na max do góry (tj. przy załadowanym aucie - silniejsze hamowanie tyłu) i frota przy nagłym depnięciu hamulca niemal robi fikołka przez maskę :D
PS. Dobre hamulce nie są złe ;)

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 07 sie 2013 19:14:26
przez brum
We Frocie nie ma czegoś takiego jak wspomaganie nagłego hamowania. Jest wspomaganie hamowania przez serwo.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 08 sie 2013 08:09:04
przez wienczyslaw5
Serwo to wiem --- jak w każdym normalnym samochodzie --- jedynie maluch nie miał { ile przydusisz tyle twego } .
A może to tylko takie moje wrażenie po przesiadce z Tico --- bądź co bądź Frontera to troszkę większe autko to i przyhamować musi mieć czym .

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 08 sie 2013 08:43:28
przez brum
Tico to teoretycznie ma hamulce, więc nawet nie porównuj.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 09 sie 2013 20:16:44
przez broda
Jak działa i to mocno to nic nie zmieniaj, ja po trzecim hamowaniu staje dwiema nogami na pedale hamulca żeby się zatrzymał. Dzięki bogu tylko przy małych prędkościach szczególnie po manewrowaniu

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 09 sie 2013 20:44:06
przez brum
Ale Ty masz 2.3 i tam są słabe hamulce.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 10 sie 2013 09:53:34
przez Komand
brum napisał(a):Ale Ty masz 2.3 i tam są słabe hamulce.

Ja też mam 2.3 i było słabo, zmieniłem zaciski i tarcze z klocami na komplet wyciągnięty ze Sporta po lifcie (większe tarcze są) i jest lepiej.
Ale pompa próżniowa tak czy owak jest mało wydajna...

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 10 sie 2013 10:42:52
przez jrzeuski
Pompę hamulcową też można przeszczepić z A po lifcie, ale raczej nic to nie da, bo przyczyna leży w badziewnej pompie vacuum w 2.3. Można pomyśleć nad swapem pompy z 2.5 lub 2.8, ale to pewnie razem z alternatorem by trzeba.

PS. A jakby dać większy zbiornik podciśnienia, to się nie poprawi trochę?

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 10 sie 2013 11:35:02
przez baxxx
można rozebrać vacu i zobaczyć w jakim stanie są tzw. "kamienie", kiedyś się to wymieniało i poprawiało zdolność takowej pompy

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 11 sie 2013 09:42:37
przez nightman
Sprawdź czy masz szczelny zbiorniczek próżniowy, bo jaja z kontrolką mogą też na niego wskazywać. Najprościej sprawdzić to pompką z manometrem i masz jasność tematu.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 11 sie 2013 10:26:07
przez jrzeuski
Trzeci napisał(a):Co do większego zbiornika to nie ma to sensu według gdyz ta pompa nie nadąży go napompowac do odpowiedniego podcisnienia i będzie kontrolka sie świecić że ma za małe podciśnienie. Znaczy sie za pierwszym hamowaniem będzie oki bez zapalenia kontrolki ale później przy drugim depnieciu zaczną sie schody.
I właśnie o to mi chodziło. Przy awaryjnym hamowaniu najbardziej liczy się pierwsze depnięcie i jak układ szczelny to będzie trzymał aż do odpuszczenia pedału. A pompka w tym czasie cały czas działa (chyba, że tylne koła się zblokują i silnik zgaśnie).

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 11 sie 2013 10:55:19
przez lychasc
A ja całkiem wywaliłem ten zbiorniczek i hamulce dalej ok

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 11 sie 2013 12:16:00
przez jrzeuski
Bez zbiorniczka wspomaganie hamulców kończy sie natychmiast jak silnik zgaśnie. To się może źle skończyć jak silnik odmówi pracy w czasie jazdy. A zbiornik wystarcza na kilka depnięć i trzyma parę minut w razie W, więc lepiej go mieć. We Frocie B dodatkowo zapewnia prawidłową pracę siłownika półosi i 4x4.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 11 sie 2013 12:57:43
przez RudeBoy
jrzeuski napisał(a):We Frocie B dodatkowo zapewnia prawidłową pracę siłownika półosi i 4x4.


Od tego w B frocie / montku B jest dodatkowy drugi akumulator podciśnienia.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 11 sie 2013 13:41:01
przez jrzeuski
Mówisz o tej beczce z przodu na dole? To gdzie jest drugi? Też pod błotnikiem jak w A?

Jeśli nie ma pomiędzy nimi jakiegoś zaworu, to oba pracują jak naczynia połączone, czyli nie można wskazać, ze jeden jest od hamulców a drugi od 4x4.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 17 sie 2013 09:42:22
przez skoda_00
Pozwólcie że dołączę do postu :)
Też mam problem z hamulcami w 2,8 . Słabo hamuje, a szczególnie chodzi mi o pedał hamulca, strasznie późno bierze hamulec, przy samym dole i nie jest to kwestia powietrza w układzie bo już odpowietrzaliśmy i dalej tak samo ;/

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 19 sie 2013 10:14:29
przez ali
skoda_00 napisał(a):Pozwólcie że dołączę do postu :)
Też mam problem z hamulcami w 2,8 . Słabo hamuje, a szczególnie chodzi mi o pedał hamulca, strasznie późno bierze hamulec, przy samym dole i nie jest to kwestia powietrza w układzie bo już odpowietrzaliśmy i dalej tak samo ;/


Zużyte, tarcze, klocki w najgorszym wypadku pompa.

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 19 sie 2013 10:51:43
przez nightman
skoda_00 napisał(a):Pozwólcie że dołączę do postu :)
Też mam problem z hamulcami w 2,8 . Słabo hamuje, a szczególnie chodzi mi o pedał hamulca, strasznie późno bierze hamulec, przy samym dole i nie jest to kwestia powietrza w układzie bo już odpowietrzaliśmy i dalej tak samo ;/

Pedał hamulca jest twardy / miekki, czy nie zaświeca ci się czerwona kontrolka na desce?
Hamulec jak zaczyna "brać" to jak się dalej zachowuje... twardy czy trzymając wdepnięty mięknie?
Zużyte tarcze/klocki bym raczej wsadził między bajki. Swego czasu zdarłem i tarcze i klocki do zera absolutnego a hamulec od jakiej pozycji "brał" od takiej brał o po wymianie tarcz/klocków. Jedyne co wtedy dało się zauważyć to spadek poziomu płynu z zbiorniczku. Jeżeli kontrolka na desce nie mryga ( ta od ręcznego,poziomu płynu a przy okazji i podciśnienia ) to faktycznie bliższe zainteresowanie pompą może być wymagane.
I najważniejsze - co rozumiesz przez pojęcie "na samym dole" ?

Re: Dziwne działanie hamulców

PostNapisane: 19 sie 2013 23:14:05
przez skoda_00
nightman napisał(a):
skoda_00 napisał(a):Pozwólcie że dołączę do postu :)
Też mam problem z hamulcami w 2,8 . Słabo hamuje, a szczególnie chodzi mi o pedał hamulca, strasznie późno bierze hamulec, przy samym dole i nie jest to kwestia powietrza w układzie bo już odpowietrzaliśmy i dalej tak samo ;/

Pedał hamulca jest twardy / miekki, czy nie zaświeca ci się czerwona kontrolka na desce?
Hamulec jak zaczyna "brać" to jak się dalej zachowuje... twardy czy trzymając wdepnięty mięknie?
Zużyte tarcze/klocki bym raczej wsadził między bajki. Swego czasu zdarłem i tarcze i klocki do zera absolutnego a hamulec od jakiej pozycji "brał" od takiej brał o po wymianie tarcz/klocków. Jedyne co wtedy dało się zauważyć to spadek poziomu płynu z zbiorniczku. Jeżeli kontrolka na desce nie mryga ( ta od ręcznego,poziomu płynu a przy okazji i podciśnienia ) to faktycznie bliższe zainteresowanie pompą może być wymagane.
I najważniejsze - co rozumiesz przez pojęcie "na samym dole" ?

ostatnio przeglądałem hamulce przód i tył, tarcze, klocki i okładziny w porządku.
Ten pedał hamulca to do połowy jak się go wciska jest miękki i nię hamuje, dopiero tak od połowy twardnieje i hamuję dobrze, no ale to trzeba do spodu przycisnąć.
hamulce coś tam hamują, chodzi o ten pedał że tak późno bierze i jest spore opóźnienie w hamowaniu. Próbowałem czy jak tak mocniej depnę po hamulcach czy włączy się abs, nie zadziałał ze względu na małą moc hamowania.
Pompa wizualnie nie zerdzewiała, może jakie uszczelki w środku.