Do froty A wsadzić z przodu amorki od froty B tylko te tylne
A (przód) 268mm zł. 392mm rozłożony
B (tył) 298mm zł. 473mm rozłożony
Co Wy na to ?
| Witamy ! |
|---|
|
|







klejnus napisał(a):No i mnie dopadła zmiana amorów z przodu. Byłem sprawdzić dziś samochód i wyszło że lewy przód poniżej dopuszczalnej normy jest. Prawy jeszcze byłby ok. I teraz pytanko. Lift 2" mam w trakcie piszecie że standardowe dają rade. Ale jak mus już wymieniać to chyba lepiej wsadzić coś co obsłuży 2" lub 3". Piszecie o transitcie lub merc kaczor. Trzeba duzo przerabiać by je upchnąć w samochód? Też chciałbym coś typu plug&play.

. 

klejnus napisał(a):Zamówione kyb oryginalne. Beda na poniedziałek.


klejnus napisał(a):Ile wytrzymają takie amorki? Teren okolicznościowo póki co.


klejnus napisał(a):Ja znów mam takie myślenie że, np u Jacka amory wytrzymają dłużej niż u kogoś kto się uczy:P Może sie mylę ale dzis jak wbiłem się w dziure to wnet znalazłem sie na drugim siedzeniu:P Zobaczymy jak sie spisywać będą nowe amorki


klejnus napisał(a):Jechałem bez reduktora droga była w miarę no i kałuże były ok ale jedna byla za bardzo głęboka:D I czy lift ma wpływ na stare amory? Bo boje się ze jak podniosę tył to i tylne będę musiał wymienić a póki co sa ok według diagnosty. I ogólnie to kyb dobra firma? I trzymać sie olejaków tak?


klejnus napisał(a):Też tak zrobię bo z funduszami kiepsko. Czekam na odzew blooda co jak za dystanse. Ogólnie myślałem czy tylu nie robić na 3" bo butla gazowa i inne pierdoły swoje ważą. Jednak zrezygnowałem bo czasami tylne amory by się skończyły a na nowe brak kasy. I tak na marginesie skoro oryginalne dobrze się sprawują to co dają lepszego irony +2"?


Powrót do Zawieszenie i układ kierowniczy
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość