Strona 1 z 2

[All] zblokowany tylny most?

PostNapisane: 27 paź 2011 21:46:47
przez rochas
jak w tytule:) od pewnego czasu zauważyłem że na ciasnych zakrętach (małe rądka itp) trzeszczy mi coś z tyłu . dzisiaj przypadkiem na polnej drodze zauważyłem że przy ostrym starcie pozostawiam dwa równe ślady na drodze a nie jeden (włączony napęd na tył- bez włączania przodu ani redukcji z blokadą ) powtórzyłem zryw na skręconych kołach i po zrobieniu bączka też na szosie zostały dwa ślady tylnych kół. wcześniej dziwiła mnie nadzwyczajna sztywność na równej drodze (mogę puścić kółko i jechać jak po szynach bez zmiany toru baaaardzo długo) teraz widzę (po równych śladach dwóch równo buksujących kół) że prawdopodobnie jest coś nie tak ....
mam to autko od niedawna (SPORT CABRIO 2,0 115KM silnik 8 zaworów 98 rok. dość szerokie koła 16 cali 255/65) raczej pilnuję ciśnienia w oponach więc tu nie ma bólu
JEŚLI JEST KTOŚ KTO MIAŁ PODOBNY PROBLEM , PROSZĘ O PORADĘ CZY MAM SIĘ TEGO BAĆ I ZWŁASZCZA JAK SIĘ TEGO PROBLEMU POZBYĆ (USUNĄĆ USTERKĘ)
z góry dzieki i pozdrawiam

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 27 paź 2011 21:56:28
przez kowal_ldz
moim zdaniem to nie problem tylko sprawne LSD :D to raczej rzadka przypadłość fronter :P moja też miała LSD w niezłym stanie ;)

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 27 paź 2011 22:03:46
przez rochas
kowal_ldz napisał(a):moim zdaniem to nie problem tylko sprawne LSD :D to raczej rzadka przypadłość fronter :P moja też miała LSD w niezłym stanie ;)

naprawdę jestem laikiem we frotkach :/ co to jest LSD i czy trzeszczące (nawet coś ala zgrzytające )i na ciasnych zakrętach to nic groźnego ??

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 27 paź 2011 22:25:54
przez brum
Poczytaj o LSD bo juz było, i wymień olej na odpowiedni.

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 28 paź 2011 08:00:18
przez jrzeuski
rochas napisał(a):co to jest LSD i czy trzeszczące (nawet coś ala zgrzytające )i na ciasnych zakrętach to nic groźnego ??
Zimą nauczysz się driftingu :D Też bym chciał mieć LSD...

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 28 paź 2011 13:53:29
przez adrianee36
masz LSD ;D ja kupiłem frote 3 miesiace temu i tez myslłem ze cos mam nie tak bo strasznie trzeszczy zwłaszcza na parkingu, jak sie okazało mam własnie LSD na tyle, podnies tył auta np jedno koło i sprobuj nim przekrecic, czy pojdzie lekko czy ciezko .

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 28 paź 2011 15:49:48
przez rochas
adrianee36 napisał(a):masz LSD ;D ja kupiłem frote 3 miesiace temu i tez myslłem ze cos mam nie tak bo strasznie trzeszczy zwłaszcza na parkingu, jak sie okazało mam własnie LSD na tyle, podnies tył auta np jedno koło i sprobuj nim przekrecic, czy pojdzie lekko czy ciezko .

dzięki :) bo jestem już dość wyczulony po wszystkich "przygodach", które w nim miałem od wymiany silnika , alternatora wysprzeglika ... a na odkręcających sięi wyprzedzających mnie kołach skończywszy ;/ zbliża się zima i zbieram się kupienia "wąskich zimówek" i każde podejżane stukanie przyprawia mnie strach przed kolejnymi "przypadkiami" na dzisiaj wykupiłem assistance z opcją odstawienia auta pod wskazany adres w razie awarii na terenie całej europy, co nie zmienia faktu że mogę gdzieś nie zdążyć jeśli coś mnie w drodze zaskoczy :) jeszcze raz dzięki za odpowiedź i jeśli macie jeszcze jakieś rady jak w temacie to chętnie poczytam
pozdrawiam serdecznie

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 28 paź 2011 20:21:25
przez Pawel
rochas, to powinno coś wyjaśnić...
http://www.opelfrontera.pl/forum/viewto ... aaab25cfa2

"Szukajka" na forum działa stosunkowo sprawnie...

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 28 paź 2011 20:40:42
przez Pawel
Kwestia wciskania pedału gazu i/lub używania sprzęgła gdy na śliskim lsd pcha auto do przodu na skręconych kołach...

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 28 paź 2011 21:51:19
przez rochas
Pawel napisał(a):Kwestia wciskania pedału gazu i/lub używania sprzęgła gdy na śliskim lsd pcha auto do przodu na skręconych kołach...

czym tu wciskać ?? 1800kg na pustym aucie (tak wbite w dowód) i 115 leniwych kucy w gazie :)
dzięki i pozdro !!!!

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 29 paź 2011 11:26:59
przez rochas
Trzeci napisał(a):Poczekaj na to jak zima ZNOWU zaskoczy drogowców to zobaczysz jak szybko ci te kucyki tył poślizną.

porozdzielam swoje małe renifery na przód i tył :) może nie będzie tak źle :)

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 29 paź 2011 16:06:08
przez adrianee36
jesli masz tam LSD to naprawde uwarzaj bo przy pierwszych sniegach bedziesz w szkoku jak to auto lata bokiem.

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 29 paź 2011 19:14:42
przez Pawel
...no i masz odpowiedzi na moje sformułowanie...

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 29 paź 2011 20:25:56
przez rochas
Trzeci napisał(a):
rochas napisał(a):
Trzeci napisał(a):Poczekaj na to jak zima ZNOWU zaskoczy drogowców to zobaczysz jak szybko ci te kucyki tył poślizną.

porozdzielam swoje małe renifery na przód i tył :) może nie będzie tak źle :)



Spoko spoko LSD nie ma nic wspólnego z podziałem 4x4 czyli w froci 50/50. Pamiętaj że nie posiadamy międzyosiowgo mechanizmu różnicowego .

według mojej chłopskiego łopatologicznego toku myslenia - kumałem tak: mam domyślny TYŁ czyli jedno słabsze koło ciągnie... już się domyślam że "dzięki" LSD ciągną raczej równo ... dalej ciągnąc moją prostą chłopską myśl zaczynam rozumieć że raczej będzie ryzykownym pozostawianie auta na TYLNYM napędzie zimą bo może mnie rzucać na zakrętach ??? dobrze kumam ??? za tydzień - dwa założę wąskie zimówki i chcę przeżyć zimę czyli lepiej jak dołożę sobie na ten czas przód :) czy li tak będzie bezpieczniej ??? MOJA CHŁOPSKA ŁOPATOLOGIA (intuicja) tak mi podpowiada macie 10000000 razy większe doświadczenie podpowiedzcie :)

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 29 paź 2011 22:25:54
przez SKODA76
Możesz przód dołożyć ale tylko na śliskim

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 30 paź 2011 11:21:04
przez Listek1212
Trzeci napisał(a):To od początku.
1. Sprawdź na tabliczce wyposażenia czy masz kod G80 jak tak to masz LSD.
2. Jeżeli nie to masz problem z tylnym mostem jeżeli odczuwasz że jest zablokowany.
3. Jeżeli tak to w zimę czasami może Cę zaskoczyć.
4. Brak między osiowego mechanizmu różnicowego wymusza stosowanie 4x4 tylko na śliskim lub łatwo zrywalnym podłożu. Brak tego mechanizmu powoduje to że mimo zapiętego 4x4 na śniegu i lodzie podczas skręcania LSD może spowodować że przód i tak pojedzie prosto. I tu jak napisał Paweł " Kwestia wciskania pedału gazu i/lub używania sprzęgła gdy na śliskim lsd pcha auto do przodu na skręconych kołach..." Trzeba pojechać w bezpieczne miejsce i ćwiczyć.
5. Pozostawienie tylko tylnego napędu na zimę ---- frajda po pachy ale ciężko ruszyć

Zgadzam sie w 100%, sprawne LSD wymaga przyzwyczajenia :D U nie działa i naprawdą czasem na mokrym jak się rusza pod górkę to tez pcha do przodu zamiast skręcać :razz: Ale idzie to opanować, zimą bardzo pomaga, przy oponach BFG AT nawet nie trzeba ciągle na 4x4 jeździć :wink: Jeśli masz LSD to sie ciesz, mam nadzieje tylko że to nie jakas inna awaria :niewiem:

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 30 paź 2011 15:02:16
przez rochas
Listek1212 napisał(a):
Trzeci napisał(a):To od początku.
1. Sprawdź na tabliczce wyposażenia czy masz kod G80 jak tak to masz LSD.
2. Jeżeli nie to masz problem z tylnym mostem jeżeli odczuwasz że jest zablokowany.
3. Jeżeli tak to w zimę czasami może Cę zaskoczyć.
4. Brak między osiowego mechanizmu różnicowego wymusza stosowanie 4x4 tylko na śliskim lub łatwo zrywalnym podłożu. Brak tego mechanizmu powoduje to że mimo zapiętego 4x4 na śniegu i lodzie podczas skręcania LSD może spowodować że przód i tak pojedzie prosto. I tu jak napisał Paweł " Kwestia wciskania pedału gazu i/lub używania sprzęgła gdy na śliskim lsd pcha auto do przodu na skręconych kołach..." Trzeba pojechać w bezpieczne miejsce i ćwiczyć.
5. Pozostawienie tylko tylnego napędu na zimę ---- frajda po pachy ale ciężko ruszyć

Zgadzam sie w 100%, sprawne LSD wymaga przyzwyczajenia :D U nie działa i naprawdą czasem na mokrym jak się rusza pod górkę to tez pcha do przodu zamiast skręcać :razz: Ale idzie to opanować, zimą bardzo pomaga, przy oponach BFG AT nawet nie trzeba ciągle na 4x4 jeździć :wink: Jeśli masz LSD to sie ciesz, mam nadzieje tylko że to nie jakas inna awaria :niewiem:

dzięki :) za odpowiedzi chyba muszę poczekać do zimy i pobawić się na jakimś bezpiecznym placu wyczuć co i jak , mam nadzieję że będzie O.k,
z plotek usłyszałem kiedyś że w autach 4-napędowych nie trzeba zmieniac opon na zimówki a wystarczy dopiąć napęd teraz widzę że to bzdura więc się sprężam i przygotowuję się do zimy bo robię trasy bez względu na porę roku :( a to moje jedyne autko i w sumie marzenie sprzed kilku lat
dzięki jeszcze raz wszystkim odpowiadającym

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 30 paź 2011 16:56:54
przez Listek1212
Napęd i opony rzeczywiście pomagają ale najważniejszy jest zdrowy rozsądek kierującego:wink: W zeszłym roku w mojej miejscowości zasypało całkowicie drogę a jeden mądry w Nissanie Patrolu stwierdził, że ma auto terenowe i przejedzie :razz: Wziął rozpęd i ogień w zaspę :D Problem w tym, że miał letnie łyse opony i na lekkim łuku momentalnie wylądował w rowie :D Przyszedł po mnie bo sąsiad powiedział że mam terenówkę i może go wyciągnę :razz:
Odpaliłem Frotkę, powoli podjechałem w miejsce gdzie stał z linami i faktycznie udało mi się go wytargać. Po co to piszę bo zaraz kilku mi powie że robię :offtopic: Rozchodzi sie o to że nie ważne czym jeździsz ale ważne jak z tego korzystasz :wink: Napęd Ci pomoże ale jesli myślisz, że przejedziesz wszędzie bo masz 4x4 to możesz się zdziwić :D Masz fajne autko, poduczysz się i sam zobaczysz że to żadna filozofia :D Kończąc przytoczę jeszcze pewną mądrą sentencje, która może Ci jeszcze coś wyjaśni: Opony, opony i jeszcze raz KIEROWCA!!
Powodzenia na zbliżającą sie zimę!!!

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 30 paź 2011 17:12:27
przez rochas
Listek1212 napisał(a):Napęd i opony rzeczywiście pomagają ale najważniejszy jest zdrowy rozsądek kierującego:wink: W zeszłym roku w mojej miejscowości zasypało całkowicie drogę a jeden mądry w Nissanie Patrolu stwierdził, że ma auto terenowe i przejedzie :razz: Wziął rozpęd i ogień w zaspę :D Problem w tym, że miał letnie łyse opony i na lekkim łuku momentalnie wylądował w rowie :D Przyszedł po mnie bo sąsiad powiedział że mam terenówkę i może go wyciągnę :razz:
Odpaliłem Frotkę, powoli podjechałem w miejsce gdzie stał z linami i faktycznie udało mi się go wytargać. Po co to piszę bo zaraz kilku mi powie że robię :offtopic: Rozchodzi sie o to że nie ważne czym jeździsz ale ważne jak z tego korzystasz :wink: Napęd Ci pomoże ale jesli myślisz, że przejedziesz wszędzie bo masz 4x4 to możesz się zdziwić :D Masz fajne autko, poduczysz się i sam zobaczysz że to żadna filozofia :D Kończąc przytoczę jeszcze pewną mądrą sentencje, która może Ci jeszcze coś wyjaśni: Opony, opony i jeszcze raz KIEROWCA!!
Powodzenia na zbliżającą sie zimę!!!

:) dzięki :) za rady jestem już dośc doświadczonym kierowca mam prawko od 20lat mieszkam na zadupiu wiec wszędzie muszę dojeżdżać w konsekwencji w tym czasie jeździłem od 15 do 50 tysięcy rocznie (czyli uzbierało się ) i odpukac bez większych nieprzyjemności na drodze. szlify zdobywałem na niezapomnianym tylnonapendowcu :) 126p, to mnie nauczyło szacunku do innych mniejszych na drodze, potem jakieś małe jeździdełka na przód jakiś polo.. truck long (strasznie ciężkie w prowadzeniu bydle) teraz pierwszy sezon frotką i raczej nie bedę jej testował w ekstremalnych warunkach ale sami doskonale wiemy ze nasze "piekne " polskie drogi to wymarzony materiał pod koła conajmniej dla suwów i wyżdzych autek :) więc nie tracę nadziei na spokojne przeżycie tej zimy za kółkiem FROCI a pytam o to co mnie niepokoiło w tytule postu.... na szczęście kilka opinii nie uspokoiło i za wszystkie kolejny raz dzięki

Re: chyba mam zblokowany tylny most

PostNapisane: 30 paź 2011 20:53:42
przez FROTERKA
Listek1212 napisał(a): Kończąc przytoczę jeszcze pewną mądrą sentencje, która może Ci jeszcze coś wyjaśni: Opony, opony i jeszcze raz KIEROWCA!

Skąd ja znam tę sentencję? :D :D