Strona 1 z 1

[2.3] "Nieszczelna" pompa wtryskowa?

PostNapisane: 21 lis 2013 10:24:36
przez Komand
Witam

Mam następujący problem/wątpliwość: przy pompowaniu paliwa ręczną pompką "grzybek" jest cały czas "miękki", paliwo przechodzi przez pompę i idzie w powrót (pompka ręczna sprawdzona, szczelna, zaworek zwrotny w pompce działa poprawnie). Mam założony przezroczysty filterek paliwa przed pompą paliwa i przy ręcznym pompowaniu widać w nim wydostające się z dołu pęcherzyki powietrza.

Czy nie powinno być tak że przy ręcznym pompowaniu paliwa "grzybek" powinien stawiać coraz większy opór aż do nabicia ciśnienia w dolocie paliwa?
Czy paliwo powinno "stanąć" przed pompą wtryskową a nie iść od razu w powrót?

Re: [2.3] "Nieszczelna" pompa wtryskowa?

PostNapisane: 22 lis 2013 18:25:07
przez Łukasz12502
Komand napisał(a):Witam

Mam następujący problem/wątpliwość: przy pompowaniu paliwa ręczną pompką "grzybek" jest cały czas "miękki", paliwo przechodzi przez pompę i idzie w powrót (pompka ręczna sprawdzona, szczelna, zaworek zwrotny w pompce działa poprawnie). Mam założony przezroczysty filterek paliwa przed pompą paliwa i przy ręcznym pompowaniu widać w nim wydostające się z dołu pęcherzyki powietrza.

Czy nie powinno być tak że przy ręcznym pompowaniu paliwa "grzybek" powinien stawiać coraz większy opór aż do nabicia ciśnienia w dolocie paliwa?
Czy paliwo powinno "stanąć" przed pompą wtryskową a nie iść od razu w powrót?

a masz problemy z odpalaniem?schodzi ci paliwo itp? u mnie jest tak że idzie ten "grzybek" wdusić w jakimś stopniu i pompować(oczywiście nie tak lekko jak na zapowietrzonym) ale jak odpale to już go nie wdusze bo twardy jak skała.a co do pęcherzyków to gdzieś najwidoczniej "łapie" troche powietrza.przejrzyj czy gdzieś nie leci lub się nie "poci".ja walczyłem z tym jakiś czas temu bo mi paliwo schodziło i żadne zaworki zwrotne nic nie dawały.sprawdziłem opaske po opasce,przelewy,wężyki i tak dalej cały układ łącznie z pompą wtryskową i zasilającą i jak narazie zero problemów i żadnych pęcherzyków a podejrzewałem już pompę wtryskową że się kończy.w moim akurat przypadku paliwo schodziło przez
1przelewy które wzrokowo wyglądały dobrze a na końcach zrobiły się twarde
2na tym trujniku od przelewów(wężyki)
3przez oring w pompie wtryskowej.
troche się niestety
:wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: zanim się z tym uporalem ale teraz można spać spokojnie wiedząc że rano frota odpali :boss: jakby co służę pomocą.
pozdrawiam Łukasz

Re: [2.3] "Nieszczelna" pompa wtryskowa?

PostNapisane: 22 lis 2013 20:45:51
przez Komand
Łukasz12502 napisał(a):a masz problemy z odpalaniem?schodzi ci paliwo itp? u mnie jest tak że idzie ten "grzybek" wdusić w jakimś stopniu i pompować(oczywiście nie tak lekko jak na zapowietrzonym) ale jak odpale to już go nie wdusze bo twardy jak skała.a co do pęcherzyków to gdzieś najwidoczniej "łapie" troche powietrza.przejrzyj czy gdzieś nie leci lub się nie "poci".ja walczyłem z tym jakiś czas temu bo mi paliwo schodziło i żadne zaworki zwrotne nic nie dawały.sprawdziłem opaske po opasce,przelewy,wężyki i tak dalej cały układ łącznie z pompą wtryskową i zasilającą i jak narazie zero problemów i żadnych pęcherzyków a podejrzewałem już pompę wtryskową że się kończy.w moim akurat przypadku paliwo schodziło przez
1przelewy które wzrokowo wyglądały dobrze a na końcach zrobiły się twarde
2na tym trujniku od przelewów(wężyki)
3przez oring w pompie wtryskowej.
troche się niestety
:wsciekly: :wsciekly: :wsciekly: zanim się z tym uporalem ale teraz można spać spokojnie wiedząc że rano frota odpali :boss: jakby co służę pomocą.
pozdrawiam Łukasz


Problemów z odpalaniem nie mam (tzn. zawsze odpalam za pierwszym razem) ale muszę kilka obrotów rozrusznika zarobić zanim zaskoczy (powietrze w paliwie-pisałem o pęcherzykach powietrza w dolocie paliwa).
Cały układ paliwowy mam "zrobiony": od zbiornika do pompy wtryskowej i od pompy przez powroty do metalowych rurek na podszybiu wszystkie węże wymienione na nowe i sprawdzona szczelność. Dlatego właśnie podejrzewam jakąś nieszczelność w pompie wtryskowej, no i zastanawia mnie ten swobodny przepływ paliwa przez pompę wtryskową do powrotu podczas ręcznego pompowania.
Ten oring w pompie to ten co bodajże bienias opisywał?

Re: [2.3] "Nieszczelna" pompa wtryskowa?

PostNapisane: 24 lis 2013 18:20:05
przez Łukasz12502
tak to to co bienias opisywał.oring 1zł i troche zdolności manualnych potrzeba żeby go wymienić bo jak podzwoniłem po warsztatach to ceny z kosmosu mieli :wsciekly: .a skoro cały układ masz zrobiony to pozostaje pompa wtryskowa choć niekoniecznie,a zasilającą sprawdzałeś???ja dałem nową niestety tania niebyła :cry2: a co do swobodnego przepływu paliwa to u góry pompy na wężu od przelewu jest zaworek(ta śruba wkręcana)u mnie też zawcześnie puszczała i pompa ciśnienia nie miała.wziąłem ze szrotu identyczną ma BMW e34 z silnikiem diesla.też podejrzewałem u mnie pompę bo miałem identycznie jak u Ciebie bo musiałem trochę pokręcić zanim odpalił ale teraz po wymianie pompki zasilającej i zrobieniu tego co pisałem auto pali aż miło :D rozumiem że świece Ci grzeją,czy ciepłą też musisz kręcić?

Re: [2.3] "Nieszczelna" pompa wtryskowa?

PostNapisane: 25 lis 2013 09:29:52
przez Komand
Łukasz12502 napisał(a):tak to to co bienias opisywał.oring 1zł i troche zdolności manualnych potrzeba żeby go wymienić bo jak podzwoniłem po warsztatach to ceny z kosmosu mieli :wsciekly: .a skoro cały układ masz zrobiony to pozostaje pompa wtryskowa choć niekoniecznie,a zasilającą sprawdzałeś???ja dałem nową niestety tania niebyła :cry2: a co do swobodnego przepływu paliwa to u góry pompy na wężu od przelewu jest zaworek(ta śruba wkręcana)u mnie też zawcześnie puszczała i pompa ciśnienia nie miała.wziąłem ze szrotu identyczną ma BMW e34 z silnikiem diesla.też podejrzewałem u mnie pompę bo miałem identycznie jak u Ciebie bo musiałem trochę pokręcić zanim odpalił ale teraz po wymianie pompki zasilającej i zrobieniu tego co pisałem auto pali aż miło :D rozumiem że świece Ci grzeją,czy ciepłą też musisz kręcić?

Pompa paliwa jest ok (wymieniana na nową w zeszłym roku, sprawdzona), świece grzeją, po krótkim postoju odpala od ręki, świece grzeją.
Muszę tą śrubę z zaworkiem na przelewy jeszcze wymienić, już raz ją wymieniałem ale mam chyba jakąś trafioną bo jak sobie teraz przypominam przed wymianą tej śruby paliwo nie szło we wtryski.